Bierne palenie podnosi ryzyko raka jamy ustnej o 50 proc.

en
07-05-2021, 12:10
Ekspozycja na bierne palenie może zwiększać ryzyko raka jamy ustnej, raka wargi lub gardła o ponad 50 proc., przestrzegają naukowcy.

Osoby, które wdychają dym tytoniowy przez długi okres czasu (przez 10-15 lat) mogą dwukrotnie częściej chorować na raka jamy ustnej niż osoby nie narażone na bierne palenie, piszą autorzy pracy opublikowanej w periodyku Tobacco Control. 

- Nasz systematyczny przegląd istniejącej literatury tematu i metaanaliza potwierdzają istotny statystycznie związek między narażeniem na bierne palenie a ryzykiem raka jamy ustnej - podkreśla autor badania dr Kurt Straif, z Boston College w Stanach Zjednoczonych.

 Dym tytoniowy zdrowiu nie służy

Palenie papierosów wiąże się z wieloma chorobami i działa na szkodę zdrowia jamy ustnej, zwiększając gromadzenie się kamienia nazębnego oraz nasilając istniejące choroby przyzębia. Dowody naukowe wskazują, że ekspozycja na dym tytoniowy może stać się przyczyną stanu zapalnego jamy ustnej, pogarszać funkcjonowanie gruczołów ślinowych i w sposób bezpośredni oddziaływać na zęby oraz mikrobiom jamy ustnej. 

Na przykład, wykazano wpływ biernego palenia papierosów na zmiany próchnicowe uzębienia mlecznego wśród dzieci, o czym informowaliśmy w tekście Bierny palacz z dziurami w zębach

Wiadomo również, że palenie fajki, używanie bezdymnego tytoniu, picie alkoholu i żucie betelu zwiększają ryzyko zachorowania na raka jamy ustnej. W skali roku, według danych  Global Cancer Observatory, rak jamy ustnej jest przyczyną około 448 tys. nowych przypadków raka i około 228 tys. zgonów na całym świecie.

W 2009 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (agenda WHO) potwierdziła, że ​​istnieją wystarczające dowody, aby stwierdzić, że bierny dym tytoniowy jest rakotwórczy dla ludzi i że narażenie na dym powoduje raka płuc. Ponadto odnotowano pozytywny związek między narażeniem na bierne palenie a rakiem krtani i gardła. Pomimo tych statystyk nadal brakuje naukowych dowodów na związek między biernym paleniem a rakiem jamy ustnej. 

Naukowcy postanowili prześledzić powiązania między narażeniem na bierne palenie a ryzykiem raka jamy ustnej. Przeprowadzono systematyczny przegląd badań związanych z tym tematem, które zostały opublikowane do 10 maja 2020 r. W sumie analiza objęła 6977 osób. Spośród nich 3452 osoby były narażone na bierne palenie, a pozostałe 3525 oddychały czystym powietrzem. Badania te przeprowadzono w Ameryce Północnej, Azji, Europie i Ameryce Łacińskiej.

Dym "z drugiej ręki" bardzo podnosi ryzyko choroby nowotworowej jamy ustnej 

Wykazano, że osoby narażone na bierne palenie papierosów przez ponad 10 lub 15 lat , które same nigdy nie paliły tytoniu, miały ryzyko raka jamy ustnej  dwa razy wyższe niż te niebędące narażone na ekspozycję na dym tytoniowy.

Przeprowadzone badanie pokazuje spójny, istotny związek między narażeniem na bierne palenie a ryzykiem raka jamy ustnej. Ponadto analiza czasu trwania ekspozycji potwierdza te wnioski. Dlatego wyniki te powinny zostać wykorzystane do przyjęcia odpowiednich środków zapobiegawczych w Ramowej Konwencji WHO o Ograniczeniu Użycia Tytoniu - podkreślają badacze.