Nowa Zelandia: co drugi dentysta cierpi na wypalenie zawodowe

en
17-04-2021, 09:34
Praca w warunkach pandemii COVID-19 dodatkowo nasiliła stres, jakiemu poddani są  dentyści.

Ponad 2, 1 tys . dentystów pracujących w Nowej Zelandii odpowiedziało na ankietę na temat warunków pracy.

Wynika z niej, że zmagają się z różnego typu brakami, ponieważ ich potrzeby nie są zaspakajane. Przestrzeń, w której przeprowadzają zabiegi jest zwykle źle przystosowana, więc wykonywanie tego zawodu,  to nieustanna walka z przeciwnościami.  Oddziałuje to negatywnie i na lekarzy dentystów, i na jakość ich pracy.

W skali całego kraju co drugi dentysta zgłasza oznaki wypalenia zawodowego, zaś na terenie południowego dystryktu aż 60 proc. cierpi z powodu stałego stresu wywoływanego przez warunki pracy.

Dentyści zgłaszają wysoki poziom frustracji, gdyż przed pandemią mieli mało komfortowe warunki pracy, a w okresie zagrożenia COVID-19 przy zaostrzonym reżimie bezpieczeństwa, jest im jeszcze trudniej pracować.  Tyle że to nie epidemia jest główną przyczyną problemu  - ocenia Sarah Dalton dyrektor organizacji Association of Salaried Medical Specialists' (ASMS), która przeprowadziła badanie satysfakcji z pracy wśród pracowników medycznych.

- Chciałbym tylko, móc wykonywać swoją pracę w czasie, który na to przydzielono. To jest prawdopodobnie największy czynnik stresujący - ciągłe uczucie, że zapomniałem o czymś naprawdę ważnym, a lista rzeczy do zrobienia nigdy nie jest całkowicie zakończona. Stale towarzyszy mi przekonanie,  że być może nie zapewniam najlepszej opieki pacjentom, ponieważ mam zbyt wiele rzeczy do zrobienia - skarżył się jeden z nowozelandzkich dentystów.

- Uwielbiam swoją pracę i chcę zajmować się pacjentami.  Ale ja i moi koledzy jesteśmy sfrustrowani nierealistycznymi oczekiwaniami  co do naszych możliwości  - powiedział inny.

 Co prawda wskaźniki wypalenia zawodowego nie wzrosły znacząco w skali kraju, ale od 2015 r. nie nastąpiła również poprawa, co jest jest także powodem do niepokoju.

- Rozczarowujące jest dla nas to, że wszelkie wysiłki pracodawców podejmowane przez ostatnie pięć lat - w celu rozwiązania problemu wypalenia zawodowego -  w ogóle nie zadziałały, niepokoi się Dalton.

Potrzebne są większe fundusze dla sektora zdrowia, ale musi też nastąpić zmiana nastawienia oraz skrócenie zbyt długiego okresu pracy w tygodniu. Także inne rozwiązania, na przykład usprawnienie systemów informatycznych, pozwolą starszym lekarzom lepiej wykorzystać ich czas, ocenia sytuację Sarah Dalton.

Więcej: rnz.co.nz