Z braku pieniędzy - domowa ekstrakcja zęba

en
26-01-2021, 14:01
48-letni Brytyjczyk własnoręcznie usunął sobie trzonowiec, posługując się kombinerkami i dwoma bambusowymi wykałaczkami.

Jamie Ellison miał problemy stomatologiczne od wielu lat, po tym jak w czasie ataku padaczki upadł i uszkodził żuchwę. Po wypadku mężczyźnie wszczepiono metalową płytkę, wprowadzono do żuchwy kilka śrub. Od tego czasu Ellison ma nawracające kłopoty stomatologiczne i problemy z żuciem pokarmu.

Rok temu zainfekowany ząb trzonowy zaczął mu dokuczać. Mężczyzna w końcu postanowił sam go usunąć, gdyż nie mógł doczekać się zabiegu ekstrakcji w ramach pomocy doraźnej gwarantowanej przez NHS. Poszukiwania gabinetu dentystycznego w okolicy, który by ten zabieg wykonał w ramach świadczeń gwarantowanych spełzło na niczym. Zadzwonił do dwóch, ale w obu miejscach usłyszał, że nie jest to możliwe.

- Ludzie ciągle sami wyrywają sobie zęby, a ja nie jestem zbyt wrażliwy na ból, i to szczerze mówiąc, bardzo mi się teraz przydało. Ten ząb i tak już się chwiał  - opowiadał już po wykonaniu ekstrakcji domowym sposobem.

Tyle że szybko okazało się, jakie są tego konsekwencje, dziąsło i twarz bardzo spuchły. W pół roku później musiał usunąć kolejny ząb i tym razem już  zgłosił się na pogotowie stomatologiczne do szpitala.

Więcej: mirror.co.uk