Czego dentyści mogą się spodziewać, jeśli pandemia się nie skończy w 2021 r.

Autor: nieck • Źródło: en
17-01-2021, 13:04
Trzecia fala pandemii ogarnia różne rejony świata, w Stanach Zjednoczonych liczba chorych na COVID-19 gwałtownie rośnie, co oznacza, że okres najbliższych kilku miesięcy może być bardzo trudny dla dentystów.

W listopadzie ruch pacjentów w amerykańskich gabinetach stomatologicznych osiągnął poziom ok. 76 proc. poziomu sprzed epidemii COVID-19. Według prognoz, tworzonych na podstawie danych z 3 tys. praktyk dentystycznych, lekarze nie wrócą do dawnej intensywności pracy w nadchodzących miesiącach. Sytuacja ta, w połączeniu z większymi wydatkami na środki ochrony indywidualnej utrudnia  pracę właścicielom gabinetów.

Jednym z powodów jest także znaczny wzrost cen środków ochrony indywidualnej. Prawie jedna trzecia dentystów zgłosiła, że ​​od wybuchu pandemii ich ceny wzrosły co najmniej trzykrotnie. Ceny masek chirurgicznych i rękawiczek wzrosły najbardziej.

Ok. 24 proc. lekarzy stwierdziło, że koszt rękawiczek podwoił się, a kolejne 20 proc., że uległy potrojeniu; 9 proc. przyznało, że płaci mniej więcej pięć razy tyle lub nawet więcej za rękawiczki; ok. 17 proc. dentystów zgłosiło, że koszt masek chirurgicznych wzrósł czterokrotnie lub pięciokrotnie, kolejne 45 proc. twierdzi, że cena masek podwoiła się lub potroiła.

Problemem są nie tylko koszty, ale także zaopatrzenie w środki ochrony indywidualnej. Blisko 79 proc. dentystów przyznało, że ma od umiarkowanych do ekstremalnych trudności w uzyskaniu rękawic w preferowanych rozmiarach i materiałach.

Więcej: DrBicuspid.com