Konsolidacja w branży stomatologicznej nabiera tempa

ms
02-12-2020, 12:02
- Rynek stomatologiczny, w scenariuszu gwałtownego wzrostu zakażeń koronawirusem, z którym mamy obecnie do czynienia, może spaść nawet o 44 proc. Nie zniechęca to jednak inwestorów od przejęć - ocenia Monika Stefańczyk z firmy PMR, ekspertka w dziedzinie badań i analiz rynków w Europie Środkowej i Wschodniej.

Dynamikę przejęć w sektorze stomatologicznym niewątpliwie stymuluje relatywnie wysoki stopień rozdrobnienia sektora, wynikający z faktu, że opieka stomatologiczna w Polsce opiera się na praktykach indywidualnych. Dziś najwięksi gracze rynkowi tacy, jak Grupa Lux Med i Medicover, mają w swoich sieciach każdy po niewiele ponad 200 gabinetów, kolejny enel med ok. 90, zaś aktywny od niedawna na rynku Tar Heel Capital zaledwie kilka. Co oznacza, że poziom konsolidacji nie przekracza 5 proc.

Za wzrost branży w ostatnich latach odpowiedzialny był przede wszystkim rynek prywatny, który rósł w tempie ok. 8 proc. rocznie. 

Najlepsze prywatne kliniki, nawet dziś w dobie pandemii Covid-19, nie doświadczają spadków i nadal rosną w tempie powyżej 8 proc. rocznie. Niesłabnącą popularnością cieszą się również usługi z zakresu stomatologii estetycznej. PMR prognozuje, że już w 2021 r. dojdzie do odrodzenia dynamicznego wzrostu w segmencie stomatologii. Rynek, ze względu na efekt niskiej bazy z 2020 r. i stopniowy powrót do normalności, zanotuje dwucyfrową dynamikę. Może ona wynieść nawet 30 proc.

Pandemia nie zahamowała procesów inwestycyjnych głównych graczy rynkowych, którzy równolegle do procesów akwizycji rozwijają swoje sieci organicznie, otwierając nowe kliniki.

Pandemia nie zmieniła również charakterystyki przejmowanych podmiotów tzn. nie pojawił się w segmencie stomatologicznym trend związany z tzw. distressed M&A, czyli akwizycje przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Inwestorzy są skoncentrowani na dynamicznej ekspansji w sektorze i budowaniu przewagi konkurencyjnej w oparciu o dołączanie do swoich sieci – „klinik liderów”,a więc lecznic o wysokim poziomie jakości usług, w tym usług wysokospecjalistycznych takich, jak: implantologia, protetyka czy ortodoncja, zwłaszcza ta ostatnia, z uwagi na deficyt specjalistów tej dziedziny, jest wysoko ceniona przez inwestorów. Motywacja do podejmowania działań konsolidacyjnych ze strony inwestorów branżowych wynika również z coraz większej presji związanej z dostępem do wysokiej klasy specjalistów i ekspertów w danym segmencie.

Z kolei z punktu widzenia właścicieli klinik stomatologicznych konsolidacja jest szansą na realizację zysku oraz zwiększenie skali działalności i wzmocnienia swojej pozycji na lokalnym rynku.

Ważnym motywem transakcyjnym dla wielu właścicieli klinik jest również kwestia sukcesji. W wielu przypadkach przeprowadzenie sukcesji nie jest możliwe, czy to ze względu na odmienne wybory życiowe, czy zainteresowania, czy też brak stosownej wiedzy i przygotowania do wejścia w tę rolę ze strony ewentualnych sukcesorów.

Rynek stomatologiczny jest atrakcyjny inwestycyjnie również dla funduszy private equity (PE). Kilka miesięcy temu do gry włączył się  chociażby Tar Heel Capital. Do inwestycji fundusze private equity motywuje również niesłabnąca aktywność M&A graczy branżowych, którzy efektywnie staną się dla funduszy private equity kluczowymi odbiorcami platform stomatologicznych na wyjściu z inwestycji. 

W Polsce największe transakcje konsolidacyjne w segmencie usług stomatologicznych zostały przeprowadzone w ostatnich latach z udziałem Upper Finance. Zespół Upper Finance m.in. pozyskał inwestora strategicznego, Grupę LUX MED, dla sieci Eurodental oraz Silver Dental Clinic, uczestniczył także w sprzedaży sieci Addent, Stoma-Dental, sieci klinik Polskie Centra Stomatologiczne DENS do Grupy Medicover. Łącznie z udziałem ekspertów Upper Finance właściciela zmieniło ponad 100 gabinetów.

Czytaj także: 
Grupa Medicover przejęła lecznice stomatologiczne w Mławie i Ostródzie