Dentysta w pandemii stwierdzi zgon pacjenta?

Autor: nieck • Źródło: en
10-11-2020, 12:10
W Polsce brakuje koronerów. Coraz częściej wojewodowie poszukują lekarzy i lekarzy dentystów do pracy polegającej na stwierdzaniu zgonów osób zakażonych koronawirusem. Taka osoba musi mieć prawo wykonywania zawodu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a także pełną zdolność do czynności prawnych. Jak wygląda finansowa strona pracy koronera?

Na przykład w województwie warmińsko-mazurskim lekarz dentysta podejmujący się zadań koronera może oczekiwać od wojewody wynagrodzenia wysokości 738 zł (15 proc. przec. wynagrodzenia) za każde stwierdzenie zgonu wraz ze sporządzeniem karty zgonu. W wypadku, gdy nie jest sporządzana karta zgonu, wynagrodzenie wynosi 492 zł (10 proc. przec. wynagrodzenia). Ponadto za dobowe pozostawanie w gotowości do wezwania do stwierdzenia zgonu przysługuje 49 zł (1 proc. przec. wynagrodzenia), informuje portal Bezprawnik.pl.

Dentyście powołanemu do pełnienia takich funkcji przysługuje zwrot ryczałtowy w kwocie 250 zł na zakup środków ochrony indywidualnej. Przysługuje też zwrot kosztów dojazdu do miejsca wezwania. Lekarz (dentysta) musi podjąć postępowanie nie później niż w ciągu 4 godzin od przyjęcia wezwania. Ponadto musi się sam ubezpieczyć.

Tego rodzaju ogłoszenia w przeszłości zazwyczaj odnosiły się jedynie do lekarza (w domyśle nie-dentysty). Sytuacja jest więc niewątpliwie nadzwyczajna. Takich ogłoszeń wojewodów, pojawiło się w Polsce już kilka. Można zatem uznać, że będzie ich w przyszłości coraz więcej, komentuje portal Bezprawnik.pl

Warto wspomnieć, że sama procedura stwierdzenia zgonu – dookreślona m.in. rozporządzeniem do ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych – jest prawniczą ciekawostką. Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w sprawie stwierdzenia zgonu i jego przyczyny wydano 3 sierpnia 1961 r. i nie zmieniano jego treści.

 Jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że przyczyną śmierci było przestępstwo lub samobójstwo, albo nie można ustalić tożsamości zwłok, należy niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub najbliższy organ Milicji Obywatelskiej, a w razie potrzeby natychmiastowego zabezpieczenia śladów – ponadto sołtysa lub biuro gromadzkiej rady narodowej. W tym przypadku należy powstrzymać się do wystawienia karty zgonu. 

Więcej: bezprawnik.pl