Dentobusy odpoczywają od pacjentów covidowych, ale także od uczniów

ms
29-10-2020, 07:41
Nad ruchem pacjentów covidowych, potrzebujących pomocy stomatologicznej. mało kto panuje, szczególnie po tym jak dentobusy wróciły do pracy z uczniami, uczniami, których w szkołach praktycznie nie ma.

NFZ dał odpocząć (w głównej mierze od stresu) załogom dentobusów i zezwolił im na powrót do objazdów placówek szkolnych. Z tym tylko, że zdecydowana większość uczniów zdobywa wiedzę w domach, a więc wędrówki dentobusów od szkoły do szkoły mijają się z celem.

W tej sytuacji znalezienie dentysty, który przyjąłby pacjenta covidowego jest zadaniem nadzwyczaj trudnym, o ile w ogóle cel jest możliwy do osiągnięcia.

Jedną z takich sytuacji opisuje Kurier Poranny, a dokładniej zakażona koronawirusem czytelniczka gazety, która poskarżyła się, że w zasadzie nikt nie potrafił wskazać jej kogoś, kto użyłby jej cierpieniom.  Nie dawały rezultaty poszukiwań stomatologa przez powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne, przez lekarzy rodzinnych, załogi dentobusów, czy pracowników NFZ.

- Po wykonaniu kilkudziesięciu telefonów problem nie został rozwiązany, a człowiek został pozostawiony sam sobie, bo wszyscy zajmują się w dużej mierze bezobjawowymi pacjentami... – opisywała sytuację pacjentka.

Kobieta uważa, że najgorszy jest brak informacji, gdzie mają się udać zakażeni pacjenci z pilnymi problemami stomatologicznymi.

- Świadczenia dla pacjentów są zabezpieczone tak, aby pacjent covidowy miał możliwość skorzystać w razie potrzeby z pomocy stomatologicznej - zapewniła dziennikarza Kuriera Porannego Beata Leszczyńska, rzecznik prasowa podlaskiego NFZ. W województwie podlaskim taką opiekę stomatologiczną świadczy jeden gabinet Ewy Konopelko-Śliżewskiej w Białymstoku, przy ul. Żurawiej 14. Od początku pandemii z usług gabinetu skorzystało 7 pacjentów, którzy łącznie odbyli 18 wizyt.

Więcej: Kurier Poranny