Ochrona gabinetu stomatologicznego przed koronawirusem

ms
29-10-2020, 08:02
Wiadomo że utrzymanie przez lekarzy dentystów w trakcie pracy dystansu społecznego nie wchodzi w grę, wręcz przeciwnie tego dystansu nie ma. W związku z tym niezwykle istotne jest używanie środków ochrony indywidualnej, ale tylko tych godnych zaufania. Nie mniej ważne jest przeprowadzanie dezynfekcji, ale wyłącznie środkami mającymi wszelkie wymagane atesty. Czy takie założenia są w dobie pandemii realne do spełnienia?

Waldemar Ferschke wiceprezes Medisept (transmisja tutaj)

Pamiętajmy, że atesty w odniesieniu do środków biobójczych w czasie pandemii nie są wymagane. W związku z tym z dnia na dzień na rynku pojawiło się prawie 2 tys. podmiotów, które oferują klientom środki dezynfekujące wytwarzane tylko na podstawie tak zwanej deklaracji działania płynu. Przepisy stworzone w formule szybkiej ścieżki legislacyjnej dopuściły do obrotu płyny dezynfekujące, które nie były wcześniej poddane badaniom warunkującym uzyskanie atestu.

Żeby lekarz dentysta był pewien co do tego, iż produkt, którego używa jest efektywnym środkiem przeciwdziałąjącym szerzeniu się wirusów – w pierwszej kolejności należy sprawdzić na opakowaniu czy jest to środek zarejestrowany jako preparat biobójczy. Stosowna informacja powinna być obligatoryjnie podana na etykiecie. Trudno nawet przypominać, że taka deklaracja musi odpowiadać prawdzie.

To nie wszystko. Godny zaufania produkt biobójczy zawsze opatrzony jest wykazem norm, według których został on przebadany.

Chciałbym raz jeszcze uczulić lekarzy dentystów, aby wnikliwie czytali etykiety. Sprawdzajmy czy są tam umieszczone informacje dotyczące skuteczności zwalczania wirusów, szczególnie wirusów nieosłonkowych.

Ważną informacją jest także fakt wpisania konkretnego środka do rejestru produktów biobójczych wraz z numerem takiego wpisu. To są najważniejsze wskazania, dzięki którym mamy pewność, że stosujemy środki godne zaufania.

Nie wszystko, co znajduje się w przestrzeni gabinetu stomatologicznego, można dezynfekować jednym środkiem wirusobójczym. Do dyspozycji mamy preparaty alkoholowe, ale także bezalkoholowe, przeznaczone do stosowania w przypadku określonych materiałów, sprzętów i narzędzi.

Oczywiście oprócz strategicznych cech środka biobójczego, ważne są także jego walory użytkowe. Przede wszystkim chodzi o to, aby preparat taki nie drażnił skóry, ani dróg oddechowych.

Myślę, że lekarze dentyści takich właśnie preparatów szukają. Z pewnością nie warto kupować czegoś, co jest złotówkę lub dwie tańsze, ale w zamian nie daje pewności, że mamy do czynienia ze środkiem, który w stu procentach działa w sposób zgodny z deklaracjami.

W obecnej sytuacji warto skoncentrować uwagę na produkty, które od wielu lat były używane, spełniają normy, mają atesty. Zaufajmy doświadczeniu – swoim lub doświadczeniu koleżanek i kolegów.

W gabinetach stomatologicznych główny czynnik zagrożenia stanowią aerozole, wyzwalane podczas części procedur medycznych. Sprawia to, że sama dezynfekcja rąk lub powierzchni jest niewystarczająca. W takich okolicznościach powinien być położony nacisk na dezynfekcję całej zamkniętej przestrzeni.

Jestem lekarzem epidemiologiem, a w epidemiologii nie mówi się czy coś działa w stu procentach. Co do zasady analizujemy stopień ograniczania ryzyka. Ważne, aby środki ochronne dobierać w sposób optymalny.

Jeśli chodzi o maseczki ochronne to rekomenduję lekarzom dentystom używanie tych o symbolach obowiązujących w UE FFP2 (N95 w systemie amerykańskim) lub FFP3 (N99). Trzeba jednak zauważyć, że rekomendacje WHO i CDC zakładają stosowanie przez lekarzy dentystów zwykłych maseczek chirurgicznych. Tak czy inaczej pamiętajmy, że wraz ze wzrostem poziomu izolacji zapewnianej przez maseczki - zwiększa się również tak zwany opór oddechowy. Oznacza to większe trudności z oddychaniem przez maseczkę.

Maseczki ochronne posiadają kilka klas. Generalnie są dwie klasy: I oraz II, w nich zaś wydzielono maseczki tak zwane R - odporne na rozprzestrzenianie się płynów takich jak krew, czy ślina. Taka informacja powinna być uwidoczniona na opakowaniu, bądź na deklaracji produktu, którą klient otrzymuje z hurtowni. Obok klasy maseczek, na deklaracji wyrobu powinna widnieć informacja o spełnianiu normy 14683.

Dobór maseczek oparty musi być wyłącznie na analizie ich działań ochronnych. Niestety w obecnej rzeczywistości nie mniejsze znaczenie mają możliwości zakupowe takiego a nie innego produktu.

Kontakt: Medisept