Czego pacjenci nie wiedzą o fluorze w pastach do zębów

ms
21-10-2020, 09:45
Czy stosowanie pasty do zębów z fluorem może szkodzić? Czy pasta do zębów ponosi winę za fluorozę i nagromadzenie się nadmiaru fluoru w organizmie? Nie dla wszystkich jeszcze są to proste pytania z prostą odpowiedzią. Wiedzę o fluorze przekazuje tym razem  Romana Markiewicz-Piotrowska z Kliniki Stomatologicznej Piotrowscy i Bejnarowicz.

Białe plamki na zębach problemem
Jeśli pojawią się na zębach białokredowe lub brunatne plamki czy pasma, warto wiedzieć, że przyczyną tych zmian może być nadmiar fluoru zgromadzony w organizmie. Do czego może to doprowadzić i czy rzeczywiście problem nadmiaru fluoru tkwi w paście do zębów?

Fluor – tak, ale
Fluor jest niezbędny dla organizmu, gdyż odgrywa ważną rolę w procesie budowy kości i zębów. W szczególności jest istotny w momencie wyżynania zębów, gdyż przyjmowany wraz z pożywieniem przyspiesza mineralizację szkliwa. Wywiera wpływ na jego kształtowanie oraz twardość i odporność. Fluor pełni również niebagatelną funkcję w walce z bakteriami gromadzącymi się w jamie ustnej. Ma on właściwości bakteriobójcze, nie pozwalając mikroorganizmom na namnażanie oraz przetwarzanie cukrów w kwasy.

Jednak nie wszystkie właściwości fluoru są zbawienne, a problem zaczyna się gdy w organizmie nagromadzi się jego nadmierna ilość. Wówczas może dojść do różnych komplikacji i stanów chorobowych, na przykład takich, jak fluoroza.

Fluoroza – czy to wina pasty do zębów?
Długotrwałe przekroczenie norm przyjmowania fluoru skutkuje zwykle fluorozą, czyli chorobą która dotyka kości, w tym zęby. Główne źródło nieprawidłowości stanowi zwykle jego nadmiar w spożywanych pokarmach i wodzie, co często jest związane z zanieczyszczeniem środowiska lub jeszcze do niedawna mogło być spowodowane celowym fluorowaniem wody.

Sam fluor zawarty w paście do zębów i innych środkach do higieny jamy ustnej nie stwarza większego zagrożenia, chyba że jest przysłowiową kropką na „i", powiększając już jego nadmiar pochodzący ze spożywanych pokarmów i napojów.

Fluoroza może zatem wystąpić zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. W tej pierwszej grupie występuje jako choroba na etapie rozwojowym, gdy podczas wykształcania się zębów stałych przyjmowanie fluoru jest ponadnormatywne. Z kolei u dorosłych jest efektem spożywania nadmiaru związków fluoru przez długi okres.

W czym mogą występować duże dawki fluoru? Na przykład w czarnej herbacie, rybach, roślinach strączkowych, brokułach czy szpinaku. Czy powinno się unikać tych produktów? Jak najbardziej nie. Należy przede wszystkim pamiętać o równowadze i zachowaniu umiaru. Kiedy zatem trzeba się niepokoić albo podejrzewać, że pojawiła się fluoroza?

Białe plamki – zwiastun problemów
- U dorosłych, zdaniem badaczy, na fluorozę najbardziej narażone są zęby przedtrzonowe, drugie trzonowe, sieczne górne i kły. Fluoroza, tak jak każda choroba, ma różne stadia zaawansowania.

- Pierwszą oznaką, która powinna zwrócić uwagę, jest pojawienie się na zębach białych plamek – mówi Romana Markiewicz-Piotrowska, z Kliniki Stomatologicznej Piotrowscy i Bejnarowicz.  - Gdy to przeoczymy, schorzenie będzie postępować. Dlatego tak ważne są regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym. Stomatolog rozpozna te symptomy bez większego problemu, a wczesne rozpoznanie pozwoli zacząć walkę już na początku, gdy zmiany są jeszcze niewielkie. Nieleczona fluoroza będzie się natomiast dalej rozwijać - przestrzega Romana Markiewicz-Piotrowska.

Po pierwszym stadium pojawią się małe, białawe i matowe plamki, które z upływem czasu będą się powiększać, stając się coraz bardziej rozległe, a następnie dojdzie do uszkodzenia szkliwa z widocznymi brązowymi plamami. W kolejnej fazie uszkodzenia obejmą już cały ząb. 

– Jego wygląd staje się nieestetyczny, ze względu na widoczne bruzdy i dołki. Zmienia się również jego zabarwienie, które staje się brunatno-rdzawe – tłumaczy lekarz stomatolog. Dlatego tak ważne jest reagowanie, nawet jeśli mamy jedynie nikłe podejrzenie. Postępująca i nieleczona fluoroza wiąże się z uszkodzeniem szkliwa. Wpływa to nie tylko na pogorszenie estetyki uśmiechu, ale także zwiększa podatność zębów na uszkodzenia mechaniczne oraz na próchnicę, co może stanowić poważny problem - mówi Romana Markiewicz-Piotrowska.

Konieczne zmiany
Fluorozę, tak jak każde schorzenie, można leczyć. Po jej stwierdzeniu przede wszystkim zaleca się stałą opiekę stomatologa. Pierwszą kwestią, którą należy uregulować, jest pozbycie się z diety pokarmów z dużą zawartością fluoru i wzbogacenie jej o białko. 

O odstawieniu pasty z fluorem powinien zadecydować dentysta. Jeżeli nie ma wyraźnych wskazań do odstawienia pasty z fluorem, nie należy tego robić, bo fluor ma dobroczynny wpływ na nasze zęby i używanie samej pasty z fluorem na pewno nie zaszkodzi. 

Jeśli pacjent nie jest przekonany jakiej pasty używać, należy skonsultować to ze stomatologiem. Żeby przeciwdziałać próchnicy, która może powstać w wyniku  fluorozy, należy również dokładnie myć zęby i je nitkować. Podczas wizyty w gabinecie stomatologicznym miejsca powstałych ubytków uzupełnia się za pomocą płynnych materiałów kompozytowych i hydroksyapatytu. Minerał ten odnawia szkliwo i prowadzi do jego remineralizacji. Czasem, jeśli zmiany są powierzchowne, wykonuje się ścieranie szkliwa lub wybielanie zębów. Dla poprawy estetyki niekiedy stosuje się także licówki lub korony.