Indywidualne podejście do pacjenta, czy coś jeszcze można wymyślić?

ms
02-10-2020, 10:45
Tend, nowy start-up z branży stomatologicznej, chce tchnąć życie w branżę stomatologiczną w USA. 1 października firma ogłosiła, że zebrała 37 mln USD na realizację swojego projektu. Dzięki wsparciu inwestorów branżowych Tiger Global i Good Friends, łączne finansowanie projektu wyniesie 73 mln USD.

Podobnie jak One Medical - w przypadku podstawowej opieki zdrowotnej i Warby Parker - w przypadku wzroku, Tend koncentruje się na tworzeniu indywidualnego podejścia do pacjenta. Atmosfera gościnności, ma wyróżniać Tend na tle zwykłych gabinetów dentystycznych (zarówno One Medical, jak i Warby Parker zainwestowały w Tend). 

- Pomimo faktu, że jest to rynek wart rocznie prawie 140 mld USD, w branży stomatologicznej odnotowano „bardzo niewiele innowacji” - mówi dyrektor generalny Tend i współzałożyciel Doug Hudson. Dodaje on: chociaż istnieją inne startupy stomatologiczne, większość koncentruje się na produktach do higieny jamy ustnej (na przykład elektryczna szczoteczka do zębów firmy Quip) lub klientach korporacyjnych (jak mobilni stomatolodzy Henry).

Tend jest jedną z niewielu firm, które zmieniają koncepcję opieki stomatologicznej w gabinecie. - Kiedy umawiasz się na wizytę w Tend, mówi Hudson, firma nie tylko prosi o informacje o warunkach ubezpieczenia, ale także o to, jakie nowości filmowe pacjent chciałby obejrzeć podczas lecenia, jaki smak pasty do zębów ma używać dentysta, a nawet jaki zapach aromaterapii ma przygotować.

Wiertła używane przez dentystów są cichsze, aby zmniejszyć niepokój, a firma nawet przeformułowała środek znieczulający dziąsła, aby lepiej smakował.

Hudson, były dyrektor generalny firmy teledentystycznej SmileDirectClub, mówi, że chciał wyeliminować negatywne odczucia związane z wizytą u dentysty.

Tend został współzałożycielem Hudson wraz z Andym Groverem i Michaelem Stenclikiem w październiku 2019 r. Od tego czasu firma otworzyła pięć gabinetów dentystycznych (nazywają je „studiami”) w Nowym Jorku, z których dwa zostały uruchomione latem tego roku. Wszystkie gabinety zostały zamknięte w marcu na początku pandemii Covid-19, kiedy usługi dentystyczne nie były uważane za niezbędne. Dwa miesiące później firma była w stanie ponownie rozpocząć leczenie i teraz przyjmuje pacjentów w ramach rzeczywistych i wirtualnych spotkań.

Dyrektor ds. marketingu Matthew Fitzgerald – wyjawia, że w 2019 r. przychody firmy przekroczyły 5 mln USD, ten poziom nie jest rentowny dla przedsięwzięcia. Trend jest jednak pozytywny - po zniesieniu restrykcji przychody wzrosły o ponad 150 proc.

Planowane jest również zatrudnienie większej liczby dentystów, którzy będą pracować wyłącznie dla firmy Tend. Medycy ci mają otrzymywać stałą stawkę z premią za satysfakcję pacjentów. Tend planuje również wprowadzić w 2021 r. zestaw markowych produktów do higieny jamy ustnej, w tym pastę do zębów, płyn do płukania ust. Hudson mówi, że celem firmy jest, aby klienci każdego dnia mieli kontakt z marką Tend.