Bez testów na koniec kwarantanny i izolacji

PAP/ms
27-08-2020, 15:13
Rezygnujemy z testów na obecność koronawirusa na koniec kwarantanny i izolacji - poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Poinformował też, że kwarantanna zostanie skrócona do 10 dni. - Drugim novum w przypadku kwarantanny będzie rezygnacja z prowadzenia testów - powiedział.

Jego zdaniem, testy są ważnym zagadnieniem, w kontekście przygotowania do drugiej fali pandemii. - Do tego, co wydarzy się we wrześniu, do potencjalnie zwiększonej liczby zachorowań musimy mieć przygotowaną infrastrukturę, aby wykonywać testy, tam gdzie one są niezbędne - dodał.

Jak mówił, druga grupa zmian dotyczy izolacji. - Najważniejszą zmianą będzie wprowadzenie standardu Międzynarodowej Organizacji Zdrowia WHO, czyli skrócenie okresu izolacji do 10 dni po teście, który wykazał wynik pozytywny i niekończenia tej izolacji koniecznością testowania - poinformował.

Krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban wyjaśnił, że osoby, które są na kwarantannie, czyli miały jakąś styczność z osobą zakażoną, a nie miały objawów klinicznych, praktycznie będą zwalniane z kwarantanny automatycznie. Dodał, że natomiast osoby, które będą miały objawy, będą musiały skontaktować się z lekarzem, prawdopodobnie będzie to lekarz POZ.

- Jeśli chodzi o pacjentów, którzy są chorzy i rozpoznani, to izolowaniem i zwalnianiem z izolacji zajmują się lekarze chorób zakaźnych lub w szpitalach jednoimiennych. Jeżeli ktoś nie ma objawów klinicznych lub ma bardzo mało nasilone, to jest właściwie zwalniany po 10 minimum 13 dniach od wystąpienia objawów - powiedział.

Jak dodał, wdrożenie nowych zasad testowania pozwoli skierować większość sił i środków testowania na osoby, które powinny być testowane, ponieważ na obecnym etapie epidemii taktyka jest bardzo prosta - testujemy osobę z objawami klinicznymi, które sugerują COVID, i testujemy ludzi w opracowywaniu ogniska zakażeń.

Olga Łozińska