Czy grozi nam kolejny brak środków dezynfekcyjnych?

ms
17-08-2020, 10:18
Pandemia jasno pokazała, że uzależnienie produkcji środków do profesjonalnej dezynfekcji od spirytusu sprowadzanego z zagranicy jest błędem.

- Ważnym wątkiem jest kwestia jakości środków do dezynfekcji dostarczonych przez Agencję Rezerw Materiałowych. W lecznicach na etapie przetargów określane są składniki zamawianych środków dezynfekcyjnych, na co mają działać i jakie są czasy ich działania – odpowiednio dostosowane do specyfiki działalności. Na etapie przetargu żądamy od firm specyfikacji, pozwoleń i wyników określonych badań, natomiast środki, które otrzymaliśmy z ARM pochodziły z jednostek, które dotychczas się tym nie zajmowały – informuje Łukasz Wais prezes Centrum Medycznego w Łańcucie, które zostało przekształcone w szpital jednoimienny.

– Jesteśmy największym producentem spirytusu w UE, jest on najwyższej jakości. Mamy zarówno duże przemysłowe, jak i małe gorzelnie, które mogą przestawić się na produkcję z konsumpcyjnej na inną. Problemem okazują się kwestie biurokratyczne związane z uzyskiwaniem odpowiednich pozwoleń na skażanie alkoholu przeznaczonego do produkcji profesjonalnej dezynfekcji. – wyjaśnia Witold Włodarczyk prezes Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego.

Strategiczne produkty
- Uważam, że należy wyciągnąć wnioski i zrobić wszystko, aby sytuacja z początku pandemii się nie powtórzyła – mówi Przemysław Śnieżyński, prezes Medisept. – W obliczu nadchodzącego wzrostu zachorowań, by zapobiec związanemu z nimi kolejnemu kryzysowi, konieczne jest stworzenie listy surowców i produktów strategicznych oraz jak najszybsze wprowadzenie zmian legislacyjnych zapewniających wsparcie rodzimym producentom i dostawcom surowców, gwarantujące tym samym samowystarczalność produkcji i niezależność dostaw dla placówek służby zdrowia.

Proponowana lista produktów strategicznych obejmowałaby środki, które umożliwiają ratowanie życia, profilaktykę, zahamowanie rozwoju i walkę z epidemiami. Wśród nich wymieniane są: profesjonalne środki do dezynfekcji rąk, narzędzi i powierzchni, indywidualne środki ochrony, takie jak maski, fartuchy, przyłbice, rękawiczki, a także surowce niezbędne do produkcji tych materiałów.

Naprawić system w porę
W obecnej sytuacji zdominowania rynku przez podmioty globalne, brak wsparcia instytucjonalnego sprawia, że krajowi producenci skazani są na mniejszościowy udział w rynku. Co prowadzi do niebezpiecznej sytuacji, kiedy zagraniczni dostawcy mogą wbrew umowom wycofać się z realizacji zamówień i pozostawić system opieki zdrowotnej bez właściwego zabezpieczenia w produkty strategiczne.

Sytuacji nie poprawia fakt, że brakuje dywersyfikacji dostaw surowców oraz stabilnej bazy surowców własnych. W celu zmiany stanu uzależnienia od podmiotów zagranicznych, trzeba umożliwić polskim producentom surowców niezbędnych przy produkcji środków dezynfekcyjnych wejście na listę certyfikowanych dostawców European Chemicals Agency. Działania na rzecz podmiotów produkujących w Polsce, pomogą uniknąć ponownego kryzysu surowcowego w przypadku ewentualnego zamknięcia granic. Dowodem tego, jak potrzebne są regulacje dywersyfikujące produkcję i włączenie w nią polskich podmiotów jest kwietniowy brak izopropanolu, niezbędnego do  produkcji środków dezynfekcyjnych, a który nie jest w ogóle produkowany w Polsce.

W celu uzdrowienia systemu i uniknięcia kolejnych kryzysów w zaopatrzeniu w produkty niezbędne w walce z epidemiami potrzebny jest dialog i wymiana informacji pomiędzy producentami, stroną rządową, a szpitalami.

Walka z pandemią wirusa Sars-CoV-2 i właściwa analiza sytuacji powinny pomóc w stworzeniu elementarnego zaplecza produktów strategicznych na wypadek klęsk żywiołowych - kolejnej pandemii.

Partnerska, a jednocześnie mająca na celu wsparcie rodzimych producentów, współpraca z Agencją Rezerw Materiałowych – np. zbyt w zakresie nadwyżki produkcji rocznej – umożliwi zapewnienie bezpieczeństwa polskich placówek ochrony zdrowia.