W Kutnie ból po usunięciu ósemki - dużym problemem

ms
10-08-2020, 11:01
Mieszkanka Kutna, po zabiegu usunięcia ósemki, odczuwała uporczywy ból, który był do tego stopnia dolegliwy, że bezzwłocznie poszukiwała pomocy w ramach doraźnej pomocy medycznej. Poszukiwania natrafiły na trudności.

Kobieta pojawiła się przed drzwiami Kutnowskiego Szpitala Samorządowego, jednak dyżurująca lekarka nie przystała na wizytę. Stojąca przed lecznicą pacjentka poinstruowana została, iż kontakt z medykiem powinien odbywać się przez telefon. Dyżurująca lekarka skierowała cierpiącą dziewczynę do dentysty, który zrealizował zabieg.

Prośba o zastrzyk ze środkiem uśmierzającym ból (kobieta ze względu na schorzenia nie mogła przyjmować tego typu specyfików doustnie) nie została uwzględniona.

Zrozpaczona dziewczyna pojechała po pomoc do szpitala w Łęczcy.

- Lekarze sprawiali wrażenie zainteresowania moim losem. Bez proszenia się i błagania o pomoc zostałam przyjęta. Zbadał mnie bardzo uprzejmy i profesjonalny lekarz, po czym skierowano mnie na zastrzyk przeciwbólowy – mówi kutnianka. - Mało tego dostałam receptę na leki łagodne dla żołądka, gdyby następnego dnia ból się ponownie nasilał i udzielono mi kilku istotnych porad – relacjonowała dla portalu kutno.net.pl zdesperowana kobieta.