Przekręt? Niewidoczne nakładki ortodontyczne od całkowicie niewidocznej firmy

ms
31-07-2020, 11:26
Niewidoczne nakładki ortodontyczne oferowała firma Beyli Dental, która od tygodni niewidoczna jest dla nabitych w butelkę klientów.

Zostawieni sobie pacjenci firmy Beyli nie wiedzą, co mają począć z rozpoczętym kosztowanym leczeniem niewidocznymi nakładkami ortodontycznymi. Jest o co się niepokoić. Górna kwota leczenia dochodzi do kilkudziesięciu tysięcy złotych, najniższa stawka, wymieniana przez firmę w ofercie, to 5,9 tys. zł.

A miało być fascynująco, o czym można było przeczytać na stronie firmy:

Jako jedyna marka oferująca nakładki ortodontyczne, stosujemy innowacyjny system oparty na trzech różnych grubościach nakładek: miękkie, średnie i twarde. Dzięki temu proces leczenia jest niemal dwukrotnie szybszy, a samo leczenie bardziej komfortowe. Nasze nakładki delikatnie nachodzą na dziąsła, dzięki czemu idealnie przylegają do zębów, wywierając na nie duży, ale równomierny nacisk. W ten sposób zęby prostują się milimetr po milimetrze, a nakładki są niewidoczne.

Niewidoczne nakładki ortodontyczne Beyli Dental korygują nieprawidłowe ustawienia zębów, skrzywienia, stłoczenia i diastemy. Jednak każda wada jest inna, dlatego nasi eksperci podchodzą do każdego przypadku indywidualnie.

Siedziba firmy przy ul. Krakowskie Przedmieście 13 w Warszawie świeci pustkami. Strony internetowe Beyli Dental nie są aktywne. Najnowsze wpisy na facebooku pochodzą z marca 2020 r.:

Ze względu na sytuację studio Beyli Dental pozostaje zamknięte do odwołania. O wszelkich zmianach będziemy Państwa na bieżąco informować. Tymczasem zapraszamy do kontaktu online lub telefonicznego.

Takiego kontaktu też niestety nie ma.

Osoby napite w butelkę bezskutecznie starają się nawiązać kontakt z „niewidoczną” firmą oferującą niewidoczne nakładki ortodontyczne.

Do sprawy odniosło się Polskie Towarzystwo Stomatologiczne, które nadało „Znak Akceptacji” produktowi pod nazwą „niewidoczne nakładki ortodontyczne beyli” i w tym zakresie nawiązało współpracę ze spółką Beyli.

„Znak Akceptacji” przyznaliśmy rzetelnie oceniając produkt pod kątem skuteczności klinicznej i bezpieczeństwa dla pacjentów. PTS nie zajmuje się zawodowo weryfikacją kondycji finansowej, organizacyjnej podmiotów, z którymi współpracuje. PTS nie ponosi również odpowiedzialności za działalność spółki Beyli sp. z o.o., względem której mogą oddziaływać takie czynniki jak stan epidemii i związany z tym kryzys gospodarczy – czytamy na stronie PTS.

 

hcc On-line

Retransmisja sesji:

Stomatologia – partner z potencjałem