Posłanka ujęła się za szkolnymi gabinetami stomatologicznymi

ms
29-07-2020, 12:43
Posłanka Katarzyna Osos przestrzega przed czarnym scenariuszem, gdy dzieci pozbawione zostaną dostępu do świadczeń stomatologicznych w szkołach. Lekarze dentyści podnoszą, że zależy im na powrocie do leczenia oraz zachowania potencjału, niemniej w obecnej sytuacji jest to utrudnione, a wręcz niemożliwe.

Katarzyna Osos przypomina, że wiele szkolnych gabinetów dentystycznych utraciło płynność finansową. Posłanka przyznaje, że rozporządzenie Rady Ministrów z 19 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii w § 9 odnoszące się do czasowego ograniczenia wykonywania działalności leczniczej nie zawiera już obowiązku zaprzestania sprawowania opieki stomatologicznej. Ten zakaz został wprowadzony poprzednim rozporządzeniem Rady Ministrów, z 31 marca 2020 r.

Rozporządzenie z 14 marca 2020 r. umożliwia co prawda pobieranie 1/12 rocznego zobowiązania NFZ, niemniej jednak, jak wskazują stomatolodzy, możliwość odrobienia zaciągniętych zaliczek do końca roku technicznie jest niemożliwa. Gabinety szkolne zachowują prawo do wystawiania faktur w formule 1/12. Cały czas pozostaje aktualny problem rozliczenia tych faktur. Lekarze dentyści nie są w bowiem w stanie odrobić okresu 6 miesięcy w 4 miesiące (o ile dzieci wrócą we wrześniu do szkół).

Posłanka chce wiedzieć:
Jakie jest stanowisko ministra zdrowia w sprawie szkolnych gabinetów stomatologicznych i czy ich sytuacja znana jest szefowi resortu zdrowia?
Jakie kroki zamierza podjąć ministra zdrowia, aby zapobiec obecnej sytuacji, na którą wskazują lekarze dentyści - likwidacji części gabinetów?