Koronawirus: Co do płukania ust w gabinecie stomatologicznym?

kan
20-07-2020, 09:15
Jednym ze sposobów zapobiegania infekcjom jest wprowadzenie obowiązku płukania ust przez pacjenta przeciwbakteryjnym płynem, zanim dentysta przystąpi do wykonywania jakichkolwiek czynności.

Mając do wyboru wiele płynów do płukania, który wybrać?

Na temat wyboru między chlorheksydyną, nadtlenkiem wodoru, jodyną powidonową i innymi środkami wypowiada się prof. Louis DePaola z University of Maryland School of Dentistry w Baltimore.

- Sądzę że wszystkie dostępne płyny skutecznie ograniczają przenoszenie się wirusa. Zalecam, by każdy dentysta wdrożył w swoim gabinecie zwyczaj płukanie nimi ust przez pacjenta, zanim  przystąpi do działań zabiegowych, podkreśla prof. DePaola.

Stosowanie przedzabiegowego płukania ust jest powszechnie rekomendowane jako prosty sposób obniżenia ilości wirusów w jamie ustnej pacjenta. Kontrowersje zaczynają się, gdy dochodzi do wyboru konkretnego środka.

Ostatnie wyniki badań dowodzą, że trwające 30 sekund płukanie ust  1-proc. jodyną powidonową unieszkodliwia 99.99 proc. SARS-CoV-2.  - Wiadomo że nowy środek zabija rinowirusy, o wiele trudniejsze do wyeliminowania niż koronawirusy. Dzieje się to już w trakcie kontaktu trwającego 30 sekund, natomiast by podobny efekt osiągnąć przy pomocy nadtlenku wodoru trzeba płukanie przeciągnąć do 6-8 minut, informuje Cliff Magneson, z National Dental, w Stanach Zjednoczonych.

W porównaniu z chlorheksydyną, która ma silne właściwości przeciwbakteryjne, ale słabo działa na wirusy, jodyna także stanowi lepszy wybór, ponieważ ma szersze właściwości przeciwdrobnoustrojowe - tępi bakterie, wirusy i grzyby, podkreśla Magneson.

Natomiast w opinii dr Davida Rice'a, chlorheksydyna może jednak znacznie zmniejszać ilość wirusów ślinie, o czym świadczą wyniki badania przeprowadzonego na niewielką skalę.

Niestety nie ma prac, które w sposób jednoznaczny przesądzałyby, który ze środków do płukania ust pomaga skutecznie pozbyć się  SARS-CoV-2 z jamy ustnej.

American Dentist Association rekomenduje, by dentyści stosowali w swoich gabinetach 1-proc. nadtlenek wodoru, jednak nie uzasadnia tego swojego zalecenia.

Dopóki nie zostaną przeprowadzone gruntowne badania porównujące skuteczność różnych płynów do płukania ust, dentyści powinni sami decydować. - Jodyna powidonowa może plamić ubranie, zaś nadtlenek wodoru wielu pacjentów odbiera jako mało komfortowy środek, który się pieni i daje dziwny posmak, podkreśla prof. DePaola. 

Pacjenci w przychodni uniwersyteckiej proszeni są o płukanie ust dostępnym bez recepty płynem Listerine, w którego skład wchodzą olejki tymolowy, eukaliptusowy i mentolowy i ma silne przeciwbakteryjne właściwości, znane pacjentom, argumentuje DePaola. 


Więcej: DrBicuspid.com

Czytaj także: Koronawirus a płyny do płukania jamy ustnej