NS ZOZ „Super-Dent” w Łodzi o pracy w dobie pandemii

ms
24-06-2020, 09:51
- W gabinetach zainstalowaliśmy wyciągi, szukaliśmy możliwości dekontaminacji, zdobywaliśmy środki ochrony osobistej. Teraz powoli zaczynamy przyjmować też mniej pilnych pacjentów, także prywatnie – poinformował Gazetę Lekarską Jacek Kubera, menedżer NS ZOZ „Super-Dent” w Łodzi.

Rozmówca Gazety Lekarskiej nie chciał oceniać szans na wypełnienie, podpisanego na ten rok, kontraktu z NFZ: Mieliśmy trochę nadwykonań. Ponadto przygotowaliśmy dodatkowy gabinet, bo zaległości rzeczywiście jest sporo. To daje nadzieję na zwiększenie liczby przyjęć.

Jacek Kubera liczy na zmianę wyceny punktu za świadczenia w ramach NFZ. Koszty bardzo wzrosły. Zarówno gabinet, lekarz i pacjent wymagają nieporównywalnie większego czaso- i kosztochłonnego przygotowania. Kombinezony, wyciągi powietrza, płyny do dezynfekcji rąk … Decyzja o zwiększeniu wyceny punktów jest oczekiwana w środowisku, ale jak będzie, zobaczymy – podsumowuje przedstawiciel NS ZOZ „Super-Dent.

Świadczeniodawca ten jest operatorem dentobusu, który stacjonuje na terenie szpitala zakaźnego w Łodzi. - Mamy dziewięciu lekarzy pracujących wcześniej z dziećmi w dentobusie. To głównie młodzi ludzie, chętni do podejmowania wyzwań. Po przeprowadzeniu szkolenia przez konsultanta wojewódzkiego nasze zespoły, czyli lekarz, asystentka i kierowca, nauczyły się właściwego postępowania w przypadku leczenia chorych na COVID-19. Jak na razie pacjentów było niewielu – relacjonuje dla Gazety Lekarskiej Jacek Kubera.