Nie wszyscy dentyści przetrwają koronawirusa

ms
10-06-2020, 09:19
Prof. Marzena Dominiak, prezydent PTS przypomina, że duża część funkcjonujących gabinetów stomatologicznych wyposażona jest w drogi, nowoczesny sprzęt, na zakup którego właściciele praktyk zaciągali kredyty, podpisywali umowy leasingowe. Nie mogąc w obecnej sytuacji unieść wysokich obciążeń - część właścicieli gabinetów wstrzymuje realizowanie usług i chce sprzedać budowane latami miejsce pracy.

W audycji Radia Wrocław "Wieczór z Dolnego Śląska" Maciej Sas rozmawiał z prof. Marzeną Dominiak o sytuacji lekarzy dentystów w dobie koronawirusa.

Prof. Marzena Dominiak, kierownik Katedry i Zakładu Chirurgii Stomatologicznej UM we Wrocławiu, prezydent PTS - przytoczyła dane GUS, zgodnie z którymi w kwietniu 2020 r., w drugim miesiącu epidemii koronawirusa, ceny usług stomatologicznych - w stosunku do marca tego roku - wzrosły zaledwie o 0,5 proc. W tym samym czasie ceny towarów i usług konsumpcyjnych zwiększyły się o 1,4 proc., a lekarskich o 0,8 proc. O danych tych informowaliśmy tutaj.

Dane te obiektywnie przedstawiają sytuację w branży stomatologicznej.  Prawdą jest oczywiście, że wiele praktyk stomatologicznych pobiera dodatkowe opłaty za środki stosowane jako zabezpieczenie przed koronawirusem. – Nie zapominajmy, że zalecane reżimy higieniczne wymuszają dodatkowe wyposażenie gabinetu, ochronę lekarza dentysty, ale także asysty. Racjonalne jest wdrożenie systemu pracy z wykorzystaniem kolejnych osób - także dodatkowo zabezpieczonych. Chodzi o tzw. asystę brudną i opiekuna pacjenta. To generuje dodatkowe koszty, na które nie zwraca uwagi pacjent siadając na fotelu dentystycznym.

Pracę lekarza dentysty utrudniają wciąż do końca nie zweryfikowane ustalenia co do dróg transmisji SARS-CoV-2. Wiedza dotycząca pandemii wciąż jest uzupełniana. Na niej budowane są zalecenia m.in. w sprawie stosowania środków ochrony indywidualnej, zasad odkażania powierzchni , ale także sposobów wymuszonej wymiany powietrza w przestrzeniach zamkniętych. To są kolejne koszty obciążające praktykę stomatologiczną.

Prezydent PTS przypomniała, że duża część funkcjonujących gabinetów stomatologicznych wyposażona jest w drogi, nowoczesny sprzęt, na zakup którego właściciele praktyk zaciągali kredyty, podpisywali umowy leasingowe. W obecnej sytuacji, ze względu na restrykcje wprowadzone przepisami, ale także z uwagi na odkładanie wizyt przez pacjentów - wielu właścicieli gabinetów zaprzestaje działalności i chce sprzedać miejsce pracy. Tego typu oferty pojawiają się coraz częściej w mediach społecznościowych.

Szczególne trudności przeżywają dentyści realizujący kontrakty z NFZ, którzy nie mają prawa wprowadzać dodatkowych opłat za leczenie, za leczenie wyceniane przez publicznego płatnika na granicy opłacalności. W nowych warunkach zapłata za procedury nie pokrywa kosztów ich realizacji.

Prof. Marzena Dominiak przekonywała, że lekarze dentyści nie mają na uwadze bogacenie się kosztem pacjentów, jak to się podaje w mediach społecznościowych. Wzrost cen wynika w zdecydowanej większości przypadków wyłącznie troską o bezpieczeństwo, zdrowie leczonych osób. - Jesteśmy lekarzami, lekarzami pierwszego kontaktu. Częściej widzimy pacjentów nawet niż lekarze rodzinni, to nakłada na nas szczególną odpowiedzialność. Zdajemy sobie z tego sprawę, traktujemy nasz zawód jako powołanie z pełną odpowiedzialnością za leczone osoby.

źródło: radiowroclaw.pl