Polskie bramki odkażające idą w świat

en
08-06-2020, 15:40
Polska brama odkażająca została doceniona w międzynarodowym konkursie. Posłuży w walce z rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2 w szpitalach i na lotniskach. Jeden z typów takiego urządzenia opracował  lekarz dentysta.

Urządzenie, to w kilka sekund odkaża kombinezon ochronny lekarza. Zostało już zamontowane w kilku śląskich szpitalach. Dużym sukcesem pracującego nad bramką zespołu była wygrana w konkursie WHO . Obecnie powstają kolejne urządzenia odkażające – m.in. takie, które do dekontaminacji wykorzystują nie preparaty chemiczne, lecz promienie UVC.

Dzięki opracowanej przez naukowców z Politechniki Śląskiej bramie dekontaminacyjnej walka z rozprzestrzenianiem się koronawirusa będzie dużo skuteczniejsza. Urządzenie, które w kilka sekund odkaża kombinezon ochronny medyków, zostało już zamontowane w kilku śląskich szpitalach. Choć zostało zaprojektowane do pomocy polskiej służbie zdrowia, dzięki wygranej w konkursie WHO może zaistnieć na światowych rynkach. Brama jest w pełni automatyczna i dostosowana do wielu różnych środków do dezynfekcji. Uruchamia się po wejściu do niej osoby, która musi się odkazić.

Powstają też takie urządzenia odkażające, które do dekontaminacji wykorzystują nie preparaty chemiczne, lecz promienie UVC.

Urządzenie opracowane przez śląskich naukowców ma szansę na szersze zastosowanie na całym świecie. Znalazło się w finale konkursu Healing Solutions For Tourism Challenge, wyprzedzając ponad 1 tys. zespołów ze 100 krajów świata.

Prywatni konstruktorzy także poszukują rozwiązań pozwalających walczyć z rozprzestrzenianiem się nowego koronawirusa. Jest wśród nich Zbigniew Dobkowski, innowator ze Świdnika, na co dzień pracujący jako stomatolog. Polski dentysta uzyskał patent w USA na bramę dekontaminacyjną opartą na działaniu promieniowania UVC. Obecnie trwają prace nad prototypem urządzenia, w którym odkażanie trwałoby około 30 sekund.

Więcej: kolumna24.pl