Koronawirus: Robert Stępień przeciwko ekspertyzom celebrytów

ms
04-06-2020, 08:00
Prezes ORL w Krakowie, lekarz dentysta Robert Stępień dołącza do protestów samorządu lekarzy i lekarzy dentystów dotyczących szkalowania medyków przez celebrytów.

W tym konkretnym przypadku chodzi o przekaz, jaki popłynął w trakcie programu TVP „Pytanie na śniadanie” z ust wybitnego sportowca, windsurfera Wojciecha Brzozowskiego. Mistrz świata oświadczył m.in., że „kryzys na rynku pracy z powodu pandemii jest winą lekarzy”, „którzy są opłacani przez firmy farmaceutyczne”, a kierując się „własnym interesem powodują, że firmy są zamknięte, przez co ludzie tracą pracę. Np. w Los Angeles lekarze dostają 13 tys. dolarów za dopisanie do diagnozy”.  A w ogóle 350 tys. zgonów i 5 mln zakażonych… „to jest nic!”.

Robert Stępień dołączył do protestów wyrażonych m.in. przez prezesa NRL, a także Prezydium ORL w Warszawie – przekazanych na ręce prezesa zarządu TVP.

Prezes ORL w Krakowie pisze m.in.:
Kto jak kto, ale środowisko lekarskie zostało najmocniej doświadczone pandemią, w nim – w rezultacie bezpośredniej opieki na chorymi – miało miejsce najwięcej zakażeń i ono też niesie ciężar walk, wciąż przecież trwającej, bo o wygasaniu epidemii w Polsce nie słychać (…).

Wykreowano osobliwą grupę ludzi, określaną mianem celebrytów. W kąt poszły tytuły profesorskie, nie liczą się artyści, pisarze, twórcy z prawdziwego zdarzenia, nie ma miejsca dla autorytetów naukowych, dla wielkich postaci żadnej dziedziny życia – jeśli nie mizdrzy się ona w telewizji, zwłaszcza na tematy, o których nie ma pojęcia.

Oczywiście, o zdrowiu rozmawiamy wszyscy, zarówno pacjenci jak lekarze. Ale w warunkach pandemii wymaga to kompetencji, autorytetów medycznych, ekspertów.

Manipulacja polega na pozornej równowadze ról, na zaproszeniu na tę samą scenę lekarza chorób zakaźnych i mistrza windsurfingu. I to jest manipulacja. Świadoma, zamierzona, mająca na celu zniekształcenie prawdy.

źródło: OIL w Krakowie