Dentobus widmo?

ms
03-06-2020, 09:05
Jak wiadomo w każdym z województw pracować powinien dentobus, który zapewnia doraźną pomoc stomatologiczną dla pacjentów z COVID-19. W woj. śląskim sprawa jest bardziej skomplikowana.

Świadczenia dla osób podejrzanych o zakażenie koronawirusem udzielane są w Poradni Ogólnostomatologicznej nr 1 w Gliwicach przy ul. Gwiazdy Polarnej 50 spółki BISTOM.

To rozwiązanie nie jest optymalne, zważywszy chociażby z faktu, że osoba potencjalnie zakażona musi się do lecznicy dostać, a to nie jest prosta sprawa.

infoDENT24.pl rozmawiał ze świadczeniodawcami, leczącymi osoby zakażone w dentobusach, które stacjonują przy szpitalach jednoimiennych. Pojazdy te miały docierać także do osób będących na kwarantannie. Problemem jest jednak przemieszczenie się osoby podejrzanej o zakażenie do mobilnego pojazdu, nawet wówczas gdy ten podjedzie pod blok, w którym przebywa pacjent.

Powstał pomysł, aby to załoga dentobusu odwiedzała chorego w jego mieszkaniu z przenośnym sprzętem. W ten sposób eliminowano by ryzyko przemieszczania się osoby będącej na kwarantannie w przestrzeni publicznej. Jako alternatywne rozwiązanie podawano możliwość ubierania pacjenta w zestaw ochronny w jego domu, aby tak odizolowany od otoczenia mógł dostać się do dentobusu. To tylko jeden problem pracy mobilnego gabinetu dentystycznego. Trudno jest na przykład w dowolnym miejscu podłączyć samochód do prądu lub wody. Media te są konieczne do efektywnej pracy dentysty.

Takie problemy analizowane były w pierwszych tygodniach pandemii. Teraz okazuje się, że są prostsze rozwiązania, kwarantowana osoba dostaje po prostu zgodę na przemieszczanie się swoim samochodem do stacjonarnego gabinetu stomatologicznego, który przyjmuje pacjentów mających nakaz izolowania się od społeczeństwa. Nie bardzo wiadomo jak ma ta droga wyglądać, gdy pacjent nie dysponuje własnym samochodem, aby dostać się nim do dentysty.

Z informacji podanych przez katowice.wyborcza.pl wynika, że na Śląsku nie wiadomo kto miałby zająć się pacjentami z potwierdzonym już zakażeniem.

- Służby wojewody i NFZ podejmowały próby zorganizowania dentobusa, ale nie udało się na razie znaleźć chętnych do jego obsługi - mówi Małgorzata Doros rzeczniczka prasowa śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w rozmowie z katowice.wyborcza.pl. NFZ podaje, że stomatologom się to po prostu nie opłaca. Padł także taki oto argument, iż w dentobusie jest niewiele miejsca, w takich warunkach niewygodnie pracuje się z pacjentem, w dodatku łatwo o rozdarcie ochronnego kombinezonu.

Warto zatem skonsultować się jak to działa w innych województwach, w których od szeregu tygodni dentobusy są do dyspozycji chorych zakażonych COVID-19.