Wielka Brytania: stomatologia zachowawcza na dawnych zasadach dopiero w 2021?

kan
02-06-2020, 13:56
Brytyjska stomatologia jest z wolna odmrażana, jednak rosną obawy, że funkcjonowanie całej branży jak sprzed pandemii,  wróci dopiero w 2021 r. Co może się okazać zbyt trudne i dla dentystów, i dla pacjentów.

Walijska stomatolog Lowri Leeke zanim wybuchła epidemia koronawirusa przyjmowała dziennie 30-40 pacjentów. Obecnie ani jednego. Taka sytuacja trwa już 11 miesięcy. Czasami dzwoni pacjent, który wymaga pilnej pomocy, ale jedyny zabieg jaki wolno nam przeprowadzać, to ekstrakcja.

W jej opinii rutynowe wizyty i leczenie zachowawcze będzie możliwe dopiero w styczniu 2021 r. Tymczasem wielu pacjentów czeka na leczenie od lutego, gdy zaczęła się epidemia. Skutki zdrowotne tak długiego okresu będą katastrofalne, ale też skutki finansowe dla dentystów. Wiele gabinetów realizuje zabiegi częściowo w ramach kontraktu z brytyjskim funduszem zdrowia, a część prywatnie. To oznacza, że każdego miesiąca tracą połowę dochodów.

Stomatologia na terenie Walii najprawdopodobniej będzie wracać do normalnego funkcjonowania w trzech fazach.

Od 17 marca do tej pory dentyści mogą przeprowadzać jedynie niezbędne zabiegi, zaś te wymagające stosowania technologii wytwarzającej aerozol mogą być wykonywane jedynie w specjalnie wyznaczonych na terenie całego kraju placówkach.

Faza pierwsza od lipca do września - nadal funkcjonowanie ograniczać się będzie głównie do praktyk obsługujących przypadki wymagające doraźnej pomocy stomatologicznej.

Faza druga od października do grudnia -  będzie można przyjmować pacjentów, którzy wymagają długiego leczenia a także tych nie będących pilnymi przypadkami, ale czekających na wizytę od wielu miesięcy.

Trzecia faza od stycznia do marca 2021 - rutynowe badania stomatologiczne i leczenie zachowawcze.

Więcej: bbc.com