Koronawirus a płyny do płukania jamy ustnej

ms
25-05-2020, 09:40
Płyny do płukania ust mogą być pomocne w ograniczaniu przenoszenia koronawirusa - uważa Mark S. Wolff z Uniwersytetu Pensylwanii i zastrzega jednocześnie, że intensywne płukanie nie sprawi, iż SARS-CoV-2 będzie skutecznie dezaktywowany.

Ocenę sytuacji zawarli naukowcy w materiale "Function of mouthwash chemicals, including hydrogen peroxide". Związki, stosowane w płynach do płukania jamy ustnej, nie dostają się do jamy nosowej ani do płuc, zatem środki te nie rozwiążą problemów w przypadku zakażeń takich jakie są specyfiką SARS-CoV-2.  

Możliwości namnażania się koronawirusa są ograniczane przez pewne składniki płynu do płukania jamy ustnej (spirytus, chlorheksydyna, jodyna i nadtlenek wodoru). Taki wniosek płynie z badaniami nad innymi koronawirusami. Stosowanie płynu do płukania jamy ustnej do zwalczania SARS-CoV-2 wciąż stanowi jednak mało poznany obszar.

Nawet gdyby płyn do płukania lokalnie blokowałby koronawirusa w jamie ustnej i górnym odcinku gardła, nie oznacza to, że zmniejszyłby rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2.

- Środki chemiczne do płukania ust mogą mieć działanie przeciw koronawirusowi, ale żadne z nich nie chronią przed przenoszeniem wirusa w przypadku wirusów dostających się do organizmu poprzez nos i oczy.

- Kolejne ostrzeżenie pochodzi od Valerie B. O'Donnell z Uniwersytetu w Cardiff, która zauważa, że takie środki jak etanol i nadtlenek wodoru, jeżeli są stosowane kilka razy dziennie przez dwa trzy miesiące, mogą wywołać stan zapalny jamy ustnej.

Amerykańskie Stowarzyszenie Stomatologiczne ostrzega, że nie ma żadnych wiarygodnych badań potwierdzających wirusobójcze działanie jakichkolwiek środków do płukania jamy ustnej.