Koszty wznowienia działania gabinetu stomatologicznego

kan
20-05-2020, 08:50
Brytyjski premier Borys Johnson zapowiedział pierwszy etap poluzowania ograniczeń związanych z epidemią COVID-19. Dentyści sprawdzają, co oznacza dla nich powrót do normalnego funkcjonowania

Do tej pory procent zakażeń SARS-CoV-2 wśród brytyjskich dentystów wynosił 7 proc. (na 4 292 przebadanych stomatologów), co jest znacznie poniżej poziomu zakażeń w brytyjskim społeczeństwie. Najprawdopodobniej należy to przypisywać stosowaniu przez lekarzy dentystów środków ochrony indywidualnej.

To bardzo ważne, by w dobie pandemii opieka stomatologiczna była dostępna dla pacjentów. Dentyści muszą się zaadaptować do zmian w tempie transmisji i dynamiki zakażeń koronawirusem. Nie jest to łatwe m.in. ze względu na  brak środków ochrony indywidualnej. 

Sektor stomatologii musi się sam utrzymać i to jest najprawdopodobniej największe wyzwanie jakiemu musi stawić czoła. Liczba przyjmowanych pacjentów drastycznie się zmniejszy, w przyszłości kolejne fale zachorowań będą powodowały nawet czasowe zamknięcia gabinetów, zaś popyt na środki ochrony spowodują ich braki na rynku i wysokie ceny.

Potrzebny jest szybki rozwój wczesnych klinicznych interwencji wykorzystujący minimalnie inwazyjne lub nieinwazyjne technologie. Potrzeba innego zaangażowania pacjenta, większego wykorzystania telemedycyny.

Praca w większym wymiarze czasu i wyższe ceny za usługi stomatologiczne nie są rozwiązaniem. Potrzebne są diametralne zmiany w sposobie dostępu do opieki stomatologicznej w trudnych czasach kryzysu gospodarczego.

Ceny zabezpieczeń, które obecnie trzeba brać pod uwagę otwierając gabinet dentystyczny:
- jednorazowe maski– 5-200 funtów
- jednorazowe fartuchy - do 15 funtów
- system ssący - 2 500 funtów
- ekran ochronny w rejestracji - 50 funtów
- okulary - 20 - 50 funtów. 

Więcej: dentistry.co.uk