Co ze szkolną opieką stomatologiczną – pyta Joanna Mucha

ms
14-05-2020, 08:40
Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 31 marca 2020 r. została zawieszona opieka stomatologiczna nad uczniami. Gabinety stomatologiczne działające w budynkach szkolnych zostały pozbawione możliwości sprawowania czynnej opieki stomatologicznej nad dziećmi. Co dalej? – pyta posłanka Joanna Mucha.

Zgodnie z polityką prorodzinną, na liczne apele Ministerstwa Zdrowia, lekarze dentyści otwierali gabinety stomatologiczne w szkołach, angażując własne oszczędności lub niejednokrotnie biorąc drogi sprzęt w leasing.

Obecna sytuacja zmusiła ich do pozamykania gabinetów, co skutkuje brakiem możliwości uzyskiwania dochodu.

Lekarze dentyści mają jednak ogromne zobowiązania finansowe, tzw. koszty stałe (składki ZUS, leasing, opłaty czynszu, informatyka, księgowość, ubezpieczenia podmiotów leczniczych), które na bieżąco muszą być opłacane.

W optymistycznym wariancie szkolne gabinety stomatologiczne będą mogły wznowić działalność we wrześniu. Rozporządzenie ministra zdrowia z 14 marca 2020 r. umożliwia co prawda pobieranie 1/12 rocznego zobowiązania NFZ, niemniej jednak odrobienie zaciągniętych zaliczek do końca roku technicznie jest niemożliwe. Stomatolodzy nie są w stanie odrobić w ciągu czterech miesięcy strat z 6 miesięcy. Może to spowodować likwidację szkolnych gabinetów stomatologicznych z takim trudem tworzonych.

Przedstawiciele stomatologów szkolnych przesłali do Ministerstwa Zdrowia postulaty, w których proszą o:
- wypłacanie zaliczkowych kwot w formie częściowego ryczałtu;
- zwiększenie współczynnika na świadczenia stomatologiczne dla dzieci i młodzieży do czterech  (liczba zaproponowana przez NFZ w projekcie, który do tej chwili nie został wdrożony) lub rozłożenie zaciągniętych zaliczek do końca trwania kontraktu.