Lekarze i lekarze dentyści bezskutecznie dobijają się uwagi ze strony ministra zdrowia

ms
11-05-2020, 20:03
Prezes NRL prof. Andrzej Matyja wystosował do ministra zdrowia list otwarty, będący w zasadzie protestem przeciwko ignorowaniu zdania środowiska lekarzy i lekarzy dentystów co do rozwiązań, które w obliczu epidemii koronawirusa wpływają na bezpieczeństwo zdrowotne obywateli i zasady funkcjonowania w czasie szczególnym opieki medycznej.

List publikujemy w całości

Szanowny Panie Ministrze,

świadomi znaczenia społecznego lekarzy i lekarzy dentystów oraz odpowiedzialności za zdrowie i życie pacjentów, jaka na co dzień spoczywa na ich barkach, nie tylko w okresie walki z pandemią wirusa SARS-CoV-2, byliśmy przekonani, że list wystosowany przez nas do Pana 24 kwietnia br. spotka się z należną reakcją i zrozumieniem potrzeby wznowienia merytorycznego dialogu z samorządem lekarskim. Dialogu niezbędnego dla bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli, a także zminimalizowania negatywnych skutków gospodarczych oraz ich wpływu na sektor ochrony zdrowia.

Z oburzeniem przyjmujemy brak reakcji z Pana strony na przekazane we wspomnianym liście propozycje. Dialog jest wpisany w istotę demokratycznego państwa, w którym samorządność zawodowa zajmuje ważne miejsce, zyskując konstytucyjne i ustawowe uprawnienia.

Kiedy pojawiła się pandemia wirusa SARS–CoV-2 byliśmy przekonani, że wymiana informacji i doświadczeń między władzami resortu zdrowia a reprezentacją lekarzy, także w tym zakresie, stała się koniecznością, jednak odrzucenie naszej propozycji włączenia przedstawicieli samorządu lekarskiego do sztabów kryzysowych szczebla krajowego i wojewódzkiego było bardzo niepokojącym sygnałem.

Z rosnącymi obawami o sposób zarządzania sytuacją w czasie epidemii przyjmujemy fakt, że niewiele opinii i propozycji zawartych w dokumentach władz samorządu lekarskiego spotkało się z jakąkolwiek reakcją, a jeszcze mniej znalazło odbicie w decyzjach podjętych przez właściwe organy (Ministerstwo Zdrowia, Główny Inspektor Sanitarny, Narodowy Fundusz Zdrowia).  

Taką postawę można interpretować jako zamknięcie na dopływ informacji, niechęć do podejmowania dialogu ze środowiskiem lekarzy-praktyków i konfrontowania z innymi punktami widzenia. Budzi to zdziwienie, ponieważ epidemia, z którą się obecnie mierzymy, jest zjawiskiem na tyle nietypowym, że do walki z nim należy korzystać z wielorakich źródeł informacji i wiedzy ekspertów różnych dziedzin. Takie podejście pomaga minimalizować ryzyko błędnych decyzji.

Samorząd lekarski jest konstytucyjnie zobowiązany do występowania w interesie społecznym i taką motywacją podyktowane są inicjatywy, z jakimi w różnych formach występowaliśmy do Pana Ministra i podległych Mu instytucji (bezpośrednie rozmowy, stanowiska, apele, listy). Brak odzewu z Pana strony budzi zdziwienie tym większe, że jako członek samorządu lekarskiego zna Pan podstawy prawne i etyczne naszej zawodowej społeczności.  

W interesie polskiego społeczeństwa, zdrowia obywateli i w trosce o zapewnienie lekarzom i lekarzom dentystom możliwości bezpiecznego wypełniania ich misji, w imieniu Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, stanowczo domagam się wznowienia rzeczywistej współpracy z samorządem lekarskim i zorganizowania w jak najszybszym terminie spotkania przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Naczelnej Rady Lekarskiej (z powodu zagrożenia epidemicznego spotkanie można przeprowadzić w formie telekonferencji).

Jego celem powinno być omówienie w trybie roboczym i wypracowanie konkretnych wniosków dotyczących ):
1. bezpieczeństwa wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty w celu jak najlepszego wykorzystania kadr medycznych,
2. poszanowania praw obywatelskich i pracowniczych lekarzy oraz zapewnienia bezpieczeństwa finansowego podmiotów wykonujących działalność leczniczą, które udzielają świadczeń gwarantowanych,    
3.  dostępu do danych i usprawnienia przepływu informacji,
4. procesu kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów oraz egzaminów w czasie epidemii.

Postulujemy wyznaczenie ze strony Ministerstwa Zdrowia osób do stałego kontaktu z przedstawicielami samorządu lekarskiego w celu zapewnienia płynności przepływu informacji i umożliwienia szybkiej reakcji na pojawiające się problemy, a także ułatwienia realizacji wspólnych ustaleń.

Uważamy też, że Zespół ten powinien jak najszybciej zająć się również sprawami przyszłości systemu ochrony zdrowia po wygaszeniu epidemii, kiedy zderzymy się z problemami, które obecnie znalazły się w cieniu bieżących wydarzeń, ale nie przestały istnieć, chociażby w zakresie onkologii czy kardiologii **).

Jesteśmy przekonani, że niemożliwe jest skuteczne uporanie się z obecnymi wielkimi wyzwaniami bez rzeczywistego dialogu z tymi, którzy stanowią fundament ochrony zdrowia, czyli lekarzami i lekarzami dentystami, pielęgniarkami oraz wszystkimi pracownikami medycznymi.

Jako reprezentanci samorządu lekarskiego zwracamy się do Pana w formie listu otwartego, wobec braku reakcji na dotychczasowe nasze próby nawiązania dialogu, ponieważ każdy upływający dzień będzie trudny do odrobienia.

źródło: NIL