Prawnik: jak odwołać się od nakazu pracy podczas epidemii

en
27-04-2020, 10:24
Minister sprawiedliwości zapowiedział wszczynanie postępowań karnych przeciwko medykom, którzy będą uchylać się od wykonania decyzji wojewodów. Nie wiesz, czy możesz zostać skierowany do pracy przy zwalczaniu COVID-19 i nie wiesz, jak się w takim przypadku zachować? Wątpliwości wyjaśnia adwokat Barłomiej Achler.


Kiedy można spodziewać się nakazu pracy
Wojewoda może pracownika medycznego skierować do pracy przy zwalczaniu epidemii, jeżeli:

- jest pracownikiem podmiotu leczniczego (dotyczy to również personelu niemedycznego),
- wykonuje zawód medyczny (niezależnie od tego, gdzie i w jakiej formie przebiega praca),
- pracownik udziela świadczeń zdrowotnych na podstawie umowy.

Samo spełnienie tych warunków nie wystarczy, żeby otrzymać skierowanie.

Nakaz pracy przy zwalczaniu epidemii nie może być kierowany do osób:
- które mają mniej, niż 18 lat lub więcej niż 60 lat;
- kobiet w ciąży;
- samotnie wychowujących dziecko w wieku do 18 lat;
- wychowujących dziecko do 14 lat lub dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego;
- mających orzeczoną niezdolnością do pracy (nie musi być to niezdolność całkowita, częściowa też stanowi podstawę wyłączenia);
- inwalidów lub osób chorych przewlekle;
- zajmujących kierownicze stanowisko państwowe.

Wyłączenie od pracy niosącej ryzyko zakażenia
Tyle tylko, że jest tu mały haczyk – wyłączenia te dotyczą skierowania do pracy, która niesie ryzyko zakażenia. Teoretycznie więc może się zdarzyć, że dostaniesz skierowanie do pracy, która z takim ryzykiem nie będzie się wiązała.

Ciężko jednak sobie wyobrazić taką sytuację w stanie epidemii. Zresztą – ustawa mówi o ryzyku zakażenia nie stopniując go. Można więc założyć, że każde nawet najmniejsze ryzyko stanowi podstawę do wyłączenia od pracy przy zwalczaniu epidemii. Skoro zaś mamy wciąż obowiązujący stan epidemii – to można przyjąć, że każde tego rodzaju skierowanie wiąże się z mniejszym lub większym ryzykiem zakażenia, pisze na swoim blogu adwokat, Bartłomiej Achler ,specjalista z zakresu prawa medycznego i prawa gospodarczego, doradzający podmiotom leczniczym, jak zgodnie z prawem prowadzić działalność leczniczą.

Do pracy przy zwalczaniu epidemii kieruje wojewoda, a tylko w przypadku skierowania do pracy na obszarze innego województwa – minister zdrowia.

Decyzja ma, delikatnie mówiąc, bardzo uproszczoną formę:
- nie wymaga uzasadnienia;
- może być przekazana w dowolnej formie, choćby przez telefon;
- i co najważniejsze – jest natychmiast wykonalna.

Dlaczego dostałem skierowanie, skoro mam małe dziecko?
Teoretycznie wojewoda – przed skierowaniem lekarza do pracy – powinien sprawdzić, czy przypadkiem w jego sytuacji nie zachodzą okoliczności wyłączające od skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii. To w teorii – w praktyce decyzje te często wydawane są bez jakiejkolwiek weryfikacji. Jeżeli zaś urzędnicy nie sprawdzą, czy przypadkiem lekarz nie podlega wyłączeniu od nakazu pracy, to może się zdarzyć, że dostanie takie skierowanie.

Działa tu prosty i dość powszechny mechanizm – wydamy decyzję, najwyżej się odwoła.

Odwołanie od nakazu pracy
Należy jak najszybciej się od nakazu pracy odwołać. Co prawda na wniesienie odwołania jest 14 dni, ale nie warto czekać. Należy pamiętać o wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji.

Do odwołania trzeba dołączyć oczywiście dokumenty, z których będzie wynikało, że powołana do pracy przy zwalczaniu epidemii osoba podlega ustawowemu wyłączeniu od skierowania – czyli np. akt urodzenia dziecka, orzeczenie o niepełnosprawności.

Odwołanie należy adresować do ministra zdrowia, ale składa się je za pośrednictwem wojewody. Jeżeli odwołanie jest dobrze przygotowane sam wojewoda może uchylić skierowanie, bez przekazywania sprawy dalej, do ministra, informuje prawnik.

Więcej: prawodlazdrowia.pl