Koronawirus: decyzja o skierowaniu do pracy może być uchylona

ms
17-04-2020, 19:30
- Deklaruję, że w przypadku, gdy osoba skierowana do pracy w szpitalu lub innej placówce podlega przewidzianym w ustawie wyłączeniom, będę uchylał swoją decyzję - zarówno o oddelegowaniu, jak i karze - zapewnił 17 kwietnia wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.

W związku z epidemią koronawirusa wojewoda mazowiecki wydał w ostatnich dniach decyzje o skierowaniu do szpitali i placówek opiekuńczych dodatkowego personelu medycznego. Media informowały, że wśród nich znalazły się osoby, które - zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi - nie powinien objąć taki nakaz. To m.in. o samotne matki, osoby przebywające na urlopach macierzyńskich, przewlekle chore czy takie, które ukończyły 60. rok życia. Gdy niektóre z nich nie stawiły się do pracy, zostały na nie nałożone kary od 5 do 10 tys. zł.

Decyzje wojewody wywołały kontrowersje. Dymisji Konstantego Radziwiłła zażądali posłowie Koalicji Obywatelskiej: Michał Szczerba i Kamila Gasiuk-Pihowicz. - Klub KO podjął decyzję o skierowaniu do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego o odwołanie wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła. Od kilku dni jesteśmy świadkami podejmowania działań bezprawnych przez wojewodę mazowieckiego dotyczących skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii osób, które są nieuprawnione w tym sensie, że nie podlegają ustawie o zwalczaniu chorób zakaźnych - uzasadniał Szczerba.

Odpowiadając na zarzuty posłów KO, wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł podkreślił, że decyzje o oddelegowaniu personelu to odpowiedź na dramatyczny apel kierowników placówek, w których występują braki kadrowe, a w związku z tym bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjentów.

- Decyzje są podejmowane często w sposób nagły, bo nagły charakter mają te sytuacje. Wydaję decyzje, by ratować ludzi, którzy są w bezpośrednim stanie zagrożenia życia - dodał Radziwiłł.

Jak podkreślono w komunikacie urzędu wojewódzkiego, forma doręczenia takiej decyzji, w tym godzina wręczenia nakazu pracy, często jest podyktowana stanem zagrożenia życia wśród pacjentów w konkretnych podmiotach leczniczych.

Jako bezpodstawne uznano też zarzuty o podejmowaniu decyzji z naruszeniem przepisów, podkreślając, że Kodeks postępowania administracyjnego pozwala - gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego - nadać decyzji rygor natychmiastowej wykonalności oraz zrezygnować z zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu.

W oświadczeniu podkreślono jednocześnie, że skierowaniu do pracy niosącej ryzyko zakażenia przy zwalczaniu epidemii nie podlega konkretny katalog osób, jednak są to przesłanki, których wstępna weryfikacja w znacznej części jest utrudniona ze względu na obowiązujące przepisy.

- Dlatego wojewoda, w każdym przypadku, po uzyskaniu informacji, że decyzja dotyczy osób niepodlegających skierowaniu do pracy (...), niezwłocznie uchyla takie decyzje w trybie autokontroli. Ponadto każda decyzja zawiera pełną informację zarówno o przyczynach skierowania do pracy, jak i pouczenie o możliwości i sposobie odwołania się od decyzji. Podobnie jest w sytuacji nałożenia kary za niezastosowanie się do decyzji o skierowaniu do pracy na osobę, która (...) nie powinna być skierowana do pracy. Takie decyzje są każdorazowo uchylane w trybie autokontroli - podkreślono.

- Deklaruję, że w przypadku, gdy osoba skierowana do pracy podlega przewidzianym w ustawie wyłączeniom (...), będę uchylał swoją decyzję - zarówno o oddelegowaniu, jak i karze - podkreślił Radziwiłł. Zaznaczył jednak, że większość oddelegowanych osób nie powołuje się na przesłanki wyłączające je ze skierowania do pracy i nie wnosi odwołania, a duża część przedstawia zwolnienia lekarskie, często wystawione w tym samym dniu. - W związku z tym przedłożone zwolnienia lekarskie są zgłaszane do weryfikacji i kontroli przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych - dodał.

Jednocześnie wojewoda zwrócił się z prośbą do personelu medycznego o zgłaszanie swojej gotowości do podjęcia pracy do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Podkreślił, że w przypadku konieczności pracy w miejscach szczególnie zagrożonych brakiem personelu z pomocy tej grupy pozwoli sobie skorzystać w pierwszej kolejności.

Wyraził też ogromną wdzięczność osobom, które podjęły się wykonania decyzji o oddelegowaniu. 

Sonia Otfinowska