Koronawirus: Polska wciąż na etapie wzrostowym

PAP/ms
11-04-2020, 11:38
Nadal jesteśmy na etapie wzrostowym epidemii w Polsce, spodziewamy się przyrostu zachorowań i wzrostu liczby pacjentów, którzy będą potrzebowali respiratora - mówił w sobotnim wywiadzie dla Radia Zet minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Minister przypomniał, że w chorobie wywołanej wirusem niewydolność oddechowa przychodzi później. - Mamy 10 tys. łóżek w gotowości, mamy 1600 respiratorów, które czekają na pacjentów - podał.

- Zaczynamy również przygotowywać się do ewentualnego wzrostu zapotrzebowania na te respiratory - chcemy być o ten jeden, dwa kroki do przodu - zaznaczył.

Pytany, czy oznacza to dodatkowe zakupy wyjaśnił, że będą to przesunięcia z tych miejsc, gdzie obecnie stoją niewykorzystane.

Minister zdrowia podkreślił, że sprzęt dokupowany jest cały czas. - Mamy zakontraktowane ok. 1000 dodatkowych respiratorów - podał.

Szumowski powiedział, że obawia się świąt i nieprzestrzegania reguł, co będzie oznaczało wzrost zakażeń.

- Miesiąc po tych długotrwałych spotkaniach przy stole - bo to tak wygląda - możemy mieć kilkadziesiąt tysięcy chorych więcej, niż moglibyśmy mieć, co oznacza, że część z tych osób umrze - powiedział.

Ocenił, że nadal grozi nam "scenariusz włoski" epidemii koronawirusa i jeszcze raz podkreślił, że wiele zależy naszego zachowania podczas świąt.

- Jeżeli np. będziemy mieli długotrwałe spotkania przy stole wielkanocnym, to grozi - powiedział pytany o "scenariusz włoski". (PAP)