MZ: powstaną następne szpitale jednoimienne

PAP/ms
04-04-2020, 11:52
Szpitale imienne wypełniają się pacjentami zakażonymi koronawirusem - uruchamiamy następne - poinformował 4 kwietnia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Kraska poinformował na konferencji prasowej, iż do resortu zdrowia trafiają informacje, że jednoimienne szpitale wypełniają się już pacjentami. - Dlatego uruchamiamy następne szpitale, tzw. drugiego rzutu, które także staną się szpitalami jednoimiennymi - powiedział. - Myślę, że tych miejsc będziemy potrzebowali coraz więcej, bo przypadki zakażeń koronawirusem przybywają i będą przybywać - dodał wiceminister.

Pytany, który kolejny szpital w Warszawie ulegnie przekształceniu odparł: "jeden szpital jest już przygotowany, ale nie mogę powiedzieć konkretnie". Zaznaczył jednocześnie, że na Mazowszu jest najwięcej zakażeń w kraju, "więc tego potencjału medycznego powinno być tu jak najwięcej".

Kraska poinformował, że uruchomione zostały izolatoria, czyli miejsca, w których mogą przebywać pacjenci z wykrytym koronawirusem, ale nie mający objawów lub ze skąpymi objawami, aby nie narażać swoich współdomowników na zarażenie. Kraska podał, że w Warszawie, gdzie ma powstać dużo takich miejsc, podpisywane są ostatnie umowy na ich utworzenie. Dodał, że część pacjentów z jednoimiennego (warszawskiego) szpitala na Wołoskiej trafi do izolatoriów, bo nie wszyscy muszą być hospitalizowani.

- Ale jeżeli będzie taka potrzeba, to w tym tygodniu powstanie nowy szpital - podkreślił. - W tej chwili w całym kraju działa 19, a być może już nawet 20 szpitali jednoimiennych. Myślę, że powstanie drugie tyle - zapowiedział wiceminister. Zadeklarował, że na pewno te szpitale będą dostępne.

- Także przez ten weekend straż pożarna praktycznie przed wszystkimi szpitalami w Polsce rozstawi namioty, które będą służyły do wykonywania triażu, czyli do wstępnej segregacji pacjentów - powiedział Kraska. Dodał, że ma to na celu wyłapywanie osób, u których jest duże ryzyko zakażenia koronawirusem, aby ci pacjenci nie trafiali do szpitali, ale by na tym wstępnym etapie był u nich pobrany wymaz i by zostali skierowani do izolatoriów.

Dorota Stelmaszczyk