Gen. Grzegorz Gielerak: to nieprawda, że młode pokolenie jest mniej zagrożone

ms
02-04-2020, 11:17
Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, gen. Grzegorz Gielerak, powołując się na doświadczenia włoskie, informuje, że obecnie do tamtejszych szpitali napływają ludzie młodzi i bardzo młodzi. Włosi tłumaczą to tym, że w pierwszej fazie epidemii poważne powikłania manifestowały osoby o słabszych organizmach, a więc m.in. osoby starsze.

- Teraz, po kilku tygodniach samodzielnej walki z koronawirusem - fachowej pomocy medycznej potrzebują ludzie w sile wieku oraz dzieci. To pokazuje jak bardzo podstępny jest wirus – powiedział w Polskim Radiu24 gen. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

- Apelujmy do młodego pokolenia: COVID-19 jest niebezpieczny nie tylko dla osób ze słabszymi organizmami – przekonywał szef WIM.

Przebieg choroby jest niespecyficzny. We włoskich szpitalach pojawiają się pacjenci, którzy zapewniają, że czują się wyśmienicie, tymczasem saturacja pokazuje, że powinni być dotknięci ostrą niewydolnością oddechową. Nagłe głębokie poczucie duszności pojawia się w ciągu 20 - 30 minut od stanu bezobjawowego.

- Takie doświadczenia przekazują nam polscy lekarze pracujący teraz we Włoszech. Wyciągnijmy z nich właściwe wnioski – apelował gen. Grzegorz Gielerak.

W ocenie szefa WIM najbardziej groźny etap choroby dotyczy sytuacji gdy ilość wirusa w organizmie wyraźnie spada, bo wówczas niezwykle pobudzony układ odpornościowy człowieka często atakuje tkanki własnego organizmu.

Szef WIM poinformował, iż metodyka leczenia COVID-19 przebiega obecnie dwuetapowo. W pierwszym okresie podaje się dostępne leki przeciwko wirusom RNA. Ważne jest uchwycenie momentu, kiedy należy podać leki immunosupresyjne. Niewłaściwa decyzja może przynieść więcej szkody niż pożytku.

hcc On-line

Retransmisja sesji:

Stomatologia – partner z potencjałem