Koronawirus: NRL walczy o równy dostęp do środków ochrony higienicznej

ms
26-03-2020, 14:44
Prezes Naczelnej Rady Andrzej Matyja zwrócił się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasza Chróstnego z apelem o interwencję u prezesa Rady Ministrów i przewodniczącego Komisji Zdrowia Sejmu RP w sprawie nieujęcia w projekcie nowelizacji tzw. specustawy zmiany, która jest niezbędna, aby rynek świadczeń zdrowotnych funkcjonował w warunkach pandemii.

Chodzi o to, że tzw. specustawa wprowadziła do przepisów Prawa Farmaceutycznego nowy artykuł, który umożliwia wprowadzenie ograniczeń w obrocie lekami, środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia i wyrobami medycznymi poprzez:
- nakazanie importerom i producentom odsprzedaży wskazanych w specjalnym obwieszczeniu ministra zdrowia artykułów wyłącznie hurtowniom farmaceutycznym;
- zakaz sprzedaży tak zdefiniowanego asortymentu przez hurtownie farmaceutyczne innym podmiotom jak: inne hurtownie farmaceutyczne, apteki, punkty apteczne i zakłady lecznicze podmiotów leczniczych.

W kręgu podmiotów uprawnionych do zakupu tych towarów z hurtowni nie wymieniono praktyk zawodowych (praktyki lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych oraz fizjoterapeutów). W ocenie samorządu lekarskiego, specustawa nie zawiera argumentów za tak dyskryminującymi zapisami.

W piśmie prezes NRL nie kwestionuje konieczności ustanawiania specjalnych regulacji na czas klęsk żywiołowych czy epidemii, jednak podkreśla, że przepis taki będzie obowiązywał bezterminowo.

Obecnie nie znalazł on jeszcze zastosowania – minister zdrowia nie wydał - jak dotychczas – obwieszczenia, ale ze względu na rozwój sytuacji oraz racjonalność ustawodawcy należy uznać, że to kwestia czasu i przepis będzie „uruchomiony”.

Doprowadzi to do sytuacji, w której praktyki lekarskie, jak i inne praktyki zawodowe, będą pozbawione możliwości zakupu przede wszystkim wyrobów medycznych, czyli m.in. środków ochrony osobistej i płynów dezynfekcyjnych.

Praktyki zawodowe są pełnoprawną formą działalności leczniczej, funkcjonują z powodzeniem zarówno na rynku świadczeń kontraktowanych przez NFZ, jak i na rynku komercyjnym. W warunkach konieczności zaostrzenia reżimu sanitarnego w działalności leczniczej, uniemożliwienie im zakupu wyrobów medycznych będzie działało de facto jak zakaz ich działalności.

źródło: NRL