COVID-19: Akademicka Poliklinika Stomatologiczna we Wrocławiu pracuje

ms
21-03-2020, 09:47
Amadeusz Kuźniarski, koordynator ds. optymalizacji procesów leczenia w Akademickiej Poliklinice Stomatologicznej we Wrocławiu w rozmowie z infoDENT24.pl co kilka słów zastrzegał, że fakt leczenia pacjentów bólowych wynika tylko z jednego - obowiązku - konieczności udzielenia pomocy osobom, które takiej pomocy bezwzględnie potrzebują.

- Jest wielu lekarzy dentystów, którzy biorąc pod uwagę realne zagrożenie, stają przy unicie, bo wiedzą, że wiele osób znajduje się w nagłej potrzebie. – Musimy im pomóc to oczywiste – przekonuje Amadeusz Kuźniarski.

Jak ta praca wygląda? – Sadri Rayad – prezes wraz z całym zespołem APS ściśle współpracuje z Polskim Towarzystwem Stomatologicznym. Efektem naszej pracy są procedury, które minimalizują ryzyko w obecnym czasie. Pamiętamy przy tym o zachowaniu wszystkich potrzebnych środków bezpieczeństwa jesteśmy przygotowani, aby każda wizyta odbyła się w sposób jak najbezpieczniejszy zarówno dla lekarza dentysty, jak i dla pacjenta. Oczywiście, że w obecnych warunkach intensywność naszej pracy jest ograniczona, chociażby z konieczności zachowania odstępów czasowych pomiędzy kolejnymi pacjentami. Pracochłonne są także procedury odkażania, których skrupulatnie przestrzegamy.

Na pytanie kto staje przy unicie stomatologicznym – rozmówca infoDENT24.pl wyjaśnia, że liczba lat spędzonych w zawodzie czy specjalizacja lekarzy zaangażowanych w projekt #NiePanikuję #LeczęOdpowiedzialnie nie jest aż tak istotna w obecnej sytuacji, a jedynym ograniczeniem jest przynależność do grupy ryzyka. Najwięcej jest lekarzy dentystów z kilkuletnim stażem, natomiast naszych mentorów, którzy również chcą z nami ramię w ramię leczyć pacjentów zachęcamy, by raczej służyli nam radą niż wykonywali poszczególne procedury. To właśnie ta grupa będzie największym wsparciem w udzielaniu pomocy pacjentom w formie teleporad, które są właśnie organizowane. Chcemy mieć pewność, że w razie potrzeby podjęcia trudnych klinicznych decyzji, będziemy mieli do kogo się zwrócić o merytoryczną pomoc. Mamy świadomość, że doświadczeni specjaliści są w grupie ryzyka. Nie chcemy niepotrzebnie ich narażać, staramy się postępować racjonalnie – tłumaczy Amadeusz Kuźniarski.

- Pracujemy. Mamy – póki co - wszystkie zalecane środki ochrony, minimalizujemy ryzyko, stosując rygorystyczne procedury zapobiegania zakażeniom. Dopóki to możliwe, będziemy przyjmować pacjentów w nagłych przypadkach, a proszę mi wierzyć, że wraz z rozwojem epidemii liczba osób potrzebujących nagłej pomocy stomatologicznej nie zmniejszyła się. Dlatego apelujemy do władz o pomoc w zdobyciu niezbędnych środków, abyśmy nadal mogli pomagać i leczyć w bezpieczny sposób. – dodaje Amadeusz Kuźniarski.

FB APS

To tylko tyle, albo aż tyle.