Technicy dentystyczni walczą o przetrwanie

ms
19-03-2020, 07:56
Technicy dentystyczni są wśród grup zawodowych, które wobec epidemii koronawirusa praktycznie straciła możliwości zarobkowe. Apelują o pomoc do rządu.

Postulaty oraz ewentualne propozycje rozwiązań, jakie Zarząd Izby Gospodarczej Techników Dentystycznych przedstawił rządowi do rozważenia i jak najszybszego wprowadzenia w życie - ujęte zostały w sześciu punktach.

1. ZUS – okresowe umorzenie lub zwolnienie (całkowite lub częściowe) konieczności obowiązku zapłaty składek na ZUS od marca 2020 r. na czas trwania zagrożenia epidemiologicznego i ograniczeń z tym związanych za osoby zatrudnione w tym sektorze oraz za samych prowadzących działalności gospodarcze.
2. Przesunięcie spłat (zamrożenie na czas trwania zagrożenia epidemiologicznego) rat kredytów i leasingów związanych z prowadzeniem pracowni protetycznych.
3. Uruchomienie łatwo dostępnych niskooprocentowanych kredytów/pożyczek, które pozwolą powrócić do stanu sprzed epidemii po ustaniu stanu zagrożenia .
4. Zapewnienie dopłat lub ustalenie zasiłków na utrzymanie zatrudnienia pracowników w sytuacji, kiedy praktycznie pracownie protetyczne nie funkcjonują i nie można prowadzić działalności gospodarczej w związku z panującym od marca 2020 r. zagrożeniem epidemiologicznym.
5. Wstrzymanie lub przesunięcie podatków za ostatni miesiąc funkcjonowania oraz ewentualnych podatków za kolejne miesiące podczas trwającego zagrożenia koronawirusem.
6. Udzielnie pomocy w opłacaniu czynszów dla prowadzących działalność gospodarczą.

- Pozostajemy otwarci na przedyskutowanie i modyfikację sugerowanych rozwiązań, zależy nam na jak najszybszym podjęciu działań mających na celu pomoc technikom dentystycznym w tej trudnej sytuacji – apeluje Zarząd Izby Gospodarczej Techników Dentystycznych. 

Technicy dentystyczni przypominają:
* Jesteśmy przedstawicielami grupy zawodowej w liczbie ok. 10 tys.
* Technik dentystyczny wykonuje uzupełnienie protetyczne dla pacjenta na zlecenie lekarza dentysty i zgodnie z jego zaleceniami. Lekarz protetyk nie wykonuje żadnego uzupełnienia protetycznego sam.
* Technik dentystyczny jest jednym z bardzo nielicznych zawodów branży medycznej, który nie ma bezpośredniego kontaktu z pacjentem (czyli finalnym odbiorcą wyrobu medycznego).
* W związku z ogłoszonym stanem zagrożenia epidemicznego i dynamiką rozprzestrzeniania się zakażenia COVID-19 niemal wszystkie gabinety stomatologiczne w Polsce podjęły decyzję o zawieszeniu planowych przyjęć pacjentów.
* Technicy dentystyczni są w gotowości, aby pomagać w sytuacjach krytycznych i nie pozostawiać pacjentów bez pomocy (np. przy złamaniu, uszkodzeniu lub nagłej utracie zęba, kiedy lekarz zleci wykonanie naprawy bądź wykonanie uzupełnienia natychmiastowego lub czasowego).
* W związku z zamknięciem wszystkich (lub prawie wszystkich) gabinetów stomatologicznych, technicy dentystyczni pozostali bez zleceń – a to oznacza, że bez pracy i bez źródła dochodów. Dotyczy to również placówek większych i mniejszych, które wykonują prace „na NFZ”.
* Ogromna część pracowni protetycznych, zwanych też laboratoriami protetycznymi, wykonuje prace w najnowszych technologiach, zakupionych w leasingu za setki tysięcy złotych. To niesie za sobą koszty na poziomie od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Właściciele tego typu placówek zatrudniają pracowników, wynajmują lokale na prowadzenie działalności gospodarczej. Wielu techników pozostaje na tzw. samozatrudnieniu.

Pierwsze zalecenia dla gabinetów stomatologicznych to zamknięcie ich na 14 dni, ale szczyt zachorowań nastąpi za 2-3 tygodnie, a okres sytuacji wyjątkowej może potrwać dużo, dużo dłużej. Wobec takiego stanu rzeczy technicy nie są w stanie poradzić sobie finansowo w tak długim okresie.