Kto leczył zęby rosyjskich carów?

en
09-03-2020, 12:44
W średniowiecznej Rosji ból zęba można było kurować na trzy sposoby: iść do cerkwi, aby polecić się boskiej opiece, iść do znachora lub do lekarza cudzoziemca, który najczęściej był Grekiem.

Oczywiście usługi lekarzy były tak drogie, że mogli sobie na nie pozwolić jedynie carowie i bojarzy. Pozostała część ludności mogła iść jedynie do cerkwi lub znachora. Najczęściej próbowano leczyć zęby rzucając na nie zaklęcia. Były też bardziej skuteczne sposoby domowe. Na przykład kiszona kapusta służyła jako lek na choroby dziąseł, zaś nalewka na selerze uchodziła za dobry środek do higieny jamy ustnej.

Pierwszym oficjalnym krajowym dentystą był François Dubrel, który otrzymał zgodę na praktykowanie w 1710 r. Nie przypadkiem było to za rządów Piotra Wielkiego, cara który sam lubił wyrywać zęby.

Nie przypadkiem też pierwszy dentysta był obcokrajowcem. Wśród Rosjan chirurgia stomatologiczna nie była zbyt popularna, lekarzy dentystów było niewielu. Według oficjalnych danych w 1811 r.  praktykowało ich 24, w 1844 r. zaledwie 26. Pierwsza szkoła stomatologiczna została otwarta w 1881 r. 

Więcej: rbth.com