Dentystka walczy o rentę. Bez skutku

smn
06-03-2020, 08:58
ZUS odmówił dentystce  wypłaty renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową, wskazując że lekarce renta nie przysługuje ponieważ pracowała i zarabiała. Dentystka od tej decyzji złożyła odwołanie domagając się wypłaty renty.

Dentystka po ukończeniu studiów na wydziale stomatologicznym rozpoczęła pracę zawodową początkowo jako młodszy asystent w wojewódzkim szpitalu później w przychodni jako lekarz stomatolog, po czym pełniła funkcję lekarza sądowego w Sądzie Okręgowym w Warszawie. W 2011 r. wystąpiła do ZUS o emeryturę, którą jej przyznano.

W 2016 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny stwierdził u dentystki chorobę zawodową. Kobieta wystąpiła o rentę z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą zawodową. Orzecznik stwierdził, że badana jest  całkowicie niezdolna do pracy jednak, nie ma to związku z chorobą zawodową. Lekarka odwołała się od tej decyzji do  Komisji Lekarskiej ZUS, która zgodziła się z opinią lekarza orzecznika, więc prawa do renty jej odmówiono. Tym razem dentystka odwołała się do  Sądu Okręgowego, a ten  przyznał jej prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową na stałe. Wyrok ten wpłynął do organu rentowego i na jego podstawie  Zakład Ubezpieczeń Społecznych choć rentę przyznał, jednak zaznaczył, że skoro  zarabia jako lekarz sądowy to wypłatę świadczenia zawiesza.

W grudniu 2017 r. dentystka złożyła w ZUS pismo informujące, że z początkiem 2018 r. kończy pracę zawodową, wystąpiła także z wnioskiem o wypłatę zaległej renty za okres od 1 lipca 2016 r. do 23 listopada 2017 r. W uzasadnieniu wskazała, że w jej ocenie, uzyskiwanie przychodu z tytułu zatrudnienia w okresie odmowy przyznania na jej rzecz prawa do renty z racji częściowej niezdolności do pracy powodowanej chorobą zawodową, nie może stanowić podstawy do zawieszenia wypłaty świadczenia. Wyklucza to bowiem możliwość wyboru pomiędzy pracą z jednoczesnym zawieszeniem prawa do wypłaty świadczeń z ubezpieczeń społecznych, a wypłatą renty, jak i z formalnym brakiem statusu rencisty w tym czasie i wynikających z tego ograniczeń w zakresie uzyskiwania przychodu.  ZUS jednak odpowiedział odmownie.

Gdy sprawa trafiła do Sądu Okręgowego, ten zdecydował, że odwołanie dentystki od decyzji ZUS jest niezasadne i jako takie podlega oddaleniu.

Zgodnie z treścią art. 95 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U z 2019 r., poz. 39 ze zm.) w razie zbiegu u jednej osoby prawa do kilku świadczeń przewidzianych w ustawie wypłaca się jedno z tych świadczeń - wyższe lub wybrane przez zainteresowanego. 

W realiach rozpatrywanej sprawy ubezpieczona od 3 stycznia 2012 r. jest uprawniona do emerytury, natomiast od 1 lipca 2016 r. do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z trwałą chorobą zawodową. Jednocześnie w okresie od  1 października 2014 r. do 31 grudnia 2017 r. ubezpieczona uzyskiwała przychód z tytułu pełnienia funkcji lekarza sądowego w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

Słusznie zatem ZUS odmówił ubezpieczonej wypłaty renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową za okres od  1 lipca 2016 r., tj. od daty określonej w wyroku Sądu do 23 listopada 2017 r., tj. do dnia wydania przez organ rentowy decyzji o przyznaniu renty – jako drugiego świadczenia – albowiem, z uwagi na uzyskiwanie przychodów nie przysługuje jej prawo do obu świadczeń.

Sygn. akt VII U 379/19