O tym jak bruksizm leczyć

kan
31-01-2020, 11:41
Poprzez nocne zgrzytanie zębami odreagowuje stres ponad 60 proc. dorosłych oraz ok. 30 proc. dzieci. Często pierwszym symptomem bruksizmu są uporczywe bóle głowy, twarzy lub uczucie ciągłego szumu i dyskomfortu w uszach.

Efektem długoletnich utrwalonych złych wzorców behawioralnych jest przerost mięśni żwaczy, które są umiejscowione na kącie żuchwy. Kiedy ich odruchowo nie zaciskamy, nie są one wyczuwalne, pisze dziennik.pl.

- Jednak kiedy ich masa mięśniowa jest zwiększona, można wyraźnie wyczuć owe mięśnie kładąc obie dłonie na dolną część twarzy z palcami skierowanymi do płatków uszu – mówi specjalista neurolog Ewelina Górska z białostockiego gabinetu Health and Beauty Care i dodaje - przerost mięśni żwaczy prowadzi do uszkodzenia uzębienia poprzez mechaniczne tarcie powierzchni żujących zębów. Bruksizm wyniszcza również stawy skroniowo-żuchwowe poprzez uszkadzanie chrząstki międzystawowej.

Prowadzi to do:
- silnych dolegliwości bólowych okolicy skroniowej głowy,
- uczucia ciężkości żuchwy,
- przeskakiwania w stawie skroniowo-żuchwowym,
- trudności z przeżuwaniem pokarmów,
- uszkadzania zębów,
- defektów estetycznych (tzw. kwadratowa żuchwa, policzki chomika).

Lekarze w terapii bruksizmu sięgają po toksynę botulinową.  Już pierwsze podanie preparatu daje poprawę,  ale nie należy przerywać leczenia, bo objawy wrócą po kilku miesiącach.

Może się zdarzyć, że toksyna nie zadziała, ale dotyczy to naprawdę wąskiego grona pacjentów, u których występują przeciwciała przeciwlekowe. Jest to prawdopodobnie wynik nadużywania botuliny podczas zabiegów estetycznych. 

- Podając regularnie toksynę botulinową można zmniejszyć powierzchnię mięśni, a w efekcie “odchudzić” twarz. To proces kilkumiesięczny, ale pozytywne efekty widać kilka dni po pierwszym zabiegu – twierdzi Ewelina Górska.

Zazwyczaj pacjenci odczuwają mniejsze dolegliwości związane z bólem głowy. Dzieje się tak, ponieważ poprawia się stosunek anatomiczny gałęzi żuchwy do stawu skroniowo-żuchwowego. Relaksacja mięśni żwaczy prowadzi do regeneracji szkliwa oraz zapobiega dalszym uszkodzeniom uzębienia.

Więcej: dziennik.pl

 
Czytaj także: Bruksizm atakuje
Bruksizm patologiczny czy fizjologiczny?
Bruksizm nie "na NFZ"