Jak wybierać pastę do zębów?

kan
13-02-2020, 13:02
Czasy kiedy pasta do zębów była tylko pastą do zębów dawno minęły. O czym warto pamiętać doradzając pacjentowi wybór pasty do zębów?

Rodzajów pasty do zębów nie brakuje, pięknie opakowane kuszą obietnicą zdrowych zębów i zdrowych dziąseł. I tak na jednej półce można znaleźć pastę do zębów:   
- chroniącą przed próchnicą,
- chroniącą przed problemami z dziąsłami,
- dla mających choroby błony śluzowej,
- halitozę,
- nadwrażliwość zębiny,
- wybielającą,
- wzmacniającą szkliwo,
- dla cierpiących na kserostomię.

Producenci pasty do zębów nadają produktom właściwości, które lepiej dostosowują je do wyspecjalizowanych potrzeb, do sytuacji podwyższonego ryzyka wystąpienia konkretnego problemu zdrowotnego. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie i pacjent o podwyższonym ryzyku próchnicy, i ten cierpiący na choroby przyzębia. 

Należy jednak pamiętać, że z pastą do zębów wiąże się też pewne uniwersalne ryzyko, niezależnie od tego jaki typ chorób jamy ustnej najbardziej im zagraża, ostrzega amerykański stomatolog David Rice. Ryzyko, które w łatwy sposób można pominąć, przeoczyć, czyli ścieranie szkliwa przez zbyt agresywnie działające pasty. 

Wśród substancji abrazyjnych najczęściej używa się połączeń krzemionki, tlenku glinu, fosforanu dwuwapniowego i węglanu wapniowego. Potencjał ścierny past obrazują wskaźnik ścieralności zębiny (relative dentin abrasion – RDA) i wskaźnik ścieralności szkliwa (relative enamel abrasion – REA), których wartości ustala się w odniesieniu do standardu równego 100.

Zakres RDA definiowany jest przez normy International Organization for Standardization (ISO) oraz British Standard Institution (BSI) i wynosi odpowiednio 0–250 (ISO) oraz 0–200 (BSI). Kiedy ocenia się pastę pod względem potencjału abrazyjnego, należy przede wszystkim sprawdzić wartość RDA, ponieważ większość past powoduje minimalne ścieranie szkliwa (wyjątkiem jest tlenek glinu). Standardowo pacjentom zaleca się pasty o średnim (70–100) potencjale abrazyjności.

Jednak zarówno pastę, jak i szczoteczkę należy dobierać indywidualnie do potrzeb pacjenta, jego techniki szczotkowania, a przede wszystkim siły nacisku. Osoba z prawidłową siłą nacisku na zęby podczas szczotkowania może używać pasty o większym RDA niż osoba z dużą siłą szczotkowania. W przypadku pacjentów z ubytkami niepróchnicowego pochodzenia (erozja, abrazja) i/lub bardzo agresywną techniką szczotkowania zaleca się pasty o małym RDA (<70). Szkliwo i zębina osłabione przez kwasy są bardziej podatne na abrazyjne działanie składników past.

Najłagodniej traktuje zęby szczotkowanie czystą wodą, tuż po niej najniższy RDA ma soda oczyszczona - wartość RDA równa 7.

Wśród past do zębów, jako te o najniższych wartościach wskaźnika RDA David Rice wymienia Pronamel by Sensodyne (GlaxoSmithKline) oraz nowe produkty firmy Colgate. Na drugim biegunie znajdą się natomiast pasty do zębów o RDA na poziomie 151 - 250 (I te w ocenie American Dental Association uchodzą za szkodliwe). Niemniej jednak są popularne wśród pacjentów, bowiem producent reklamuje je jako te, które najskuteczniej walczą z osadem. Są wśród nich  m.in. Pro-Health Whitening  (RDA = 162, Crest), Tartar Control (RDA =165, Colgate).

Tak więc w dostępnym asortymencie znajdują się środki o skrajnie różnym działaniu i stomatolodzy powinni jak najczęściej uświadamiać ten fakt swoim pacjentom i pomagać im w najlepszym dla nich wyborze. 

Więcej: DrBicuspid.com