5 minut na stomatologię podczas posiedzenia Sejmu

smn
13-01-2020, 11:53
W 2018 r. liczba świadczeń stomatologicznych udzielanych dzieciom wyniosła 187 077, natomiast do sierpnia 2019 r. było ich już 215 567 – informowała w Sejmie posłów wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.

Rząd jeszcze w poprzedniej kadencji podjął działania, które mają przede wszystkim zwiększyć dostępność do świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży. Ale czy te działania są skuteczne? 

Posłanka Barbara Dziuk chciała wiedzieć co udało się osiągnąć od momentu wprowadzenia od 2018 r. ministerialnego programu profilaktycznego, którego celem było zwiększenie dostępu dla dzieci i młodzieży do świadczeń stomatologicznych udzielanych w gabinetach dentystycznych oraz dostępu do świadczeń stomatologicznych w szkołach publicznych (po tym jak wyposażono szkolne gabinety dentystyczne w sprzęt stomatologiczny niezbędny do realizacji tych świadczeń).

Wiceszefowa resortu zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko odpowiadając na to pytanie, przypomniała, że rząd Prawa i Sprawiedliwości jeszcze w poprzedniej kadencji, podjął konkretne działania, które moją przede wszystkim zwiększyć dostępność do świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży, jak również zwiększył ich finansowanie. Do całego programu, realizowanego w całej Polsce, przygotowywano się od kilku lat. Wiceminister zdrowia przypomniała, że w 2017 r. Sejm podjął ustawę, która pozwoliła zakupić m.in. dentobusy, czyli mobilne gabinety stomatologiczne, po jednym dla każdego województwa.

Z roku na rok profilaktycznych świadczeń udzielanych w dentobusach jest coraz więcej. W ramach tych świadczeń prowadzony jest także szeroki program promocji profilaktyki zdrowia jamy ustnej. Równocześnie w 2018 r. Sejm podjął kolejną ustawę, dzięki której zostały przekazane środki dla samorządów, za które mogły sfinansować zakup sprzętu niezbędnego do utworzenia gabinetów stomatologicznych w szkołach - wyliczała wiceszefowa resortu zdrowia.

Łącznie z tego programu sfinansowano doposażenie 40 szkolnych gabinetów stomatologicznych. Na jeden gabinet przeznaczono średnio 116 tys. zł.

Kolejnym etapem, scalającym system opieki nad uczniami, jest przyjęta przez Sejm w ub.r. ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami, która w życie weszła od 12 września 2019 r. Ustawa ta kompleksowo reguluje kwestię opieki zdrowotnej nad uczniami. W tej ustawie zapisano m. in., że w celu zwiększenia dostępności do świadczeń mogą być one realizowane w gabinecie szkolnym, który jest wyposażony w odpowiedni sprzęt, funkcjonuje na terenie szkoty i posiada kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Ta dostępność może być zabezpieczona poprzez zawarcie umowy między samorządem prowadzącym szkołę a pobliskim gabinetem stomatologicznym, który posiada również kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. To oznacza, że te świadczenia są w pełni finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Uzupełnieniem tego systemu miały być właśnie  dentobusy, relacjonowała wiceminister zdrowia.

- Obecnie w szkołach jest ponad 700 gabinetów stomatologicznych, które posiadają kontrakty z NFZ i udzielają świadczeń zarówno profilaktycznych jak i kontrolnych oraz świadczeń naprawczych – powiedziała Józefa Szczurek-Żelazko, przypominając że Fundusz zwiększył wycenę świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży, zwiększając wagę punktową do 1,5.  Zagwarantowane jest finansowanie w 100 proc. świadczeń dla dzieci i młodzieży - wyjaśniała Józefa Szczurek-Żelazko.

Wiceminister zdrowia wyliczała, że w ubiegłym roku ze świadczeń w dentobusach skorzystało ponad 53 tys. dzieci, stanowi to ok. 20 proc. świadczeń stomatologicznych udzielanych dzieciom i młodzieży. Co świadczy o tym, jak byty one bardzo są one potrzebne.

Kwestie planowanych działań Ministerstwa Zdrowia w dziedzinie profilaktyki stomatologicznej niezbędnie potrzebnej dzieciom i młodzieży drążyła także posłanka Elżbieta Duda pytając czy są zauważalne korzyści płynące z tego programu. A ponadto poseł była ciekawa jak wygląda współpraca samorządowa i ministerialna, jak jest prowadzona, aby  zabezpieczyć wszystkim dzieciom i młodzieży skorzystanie z oferty profilaktycznej.

Wiceszefowa resortu zdrowia stwierdziła, że choć działania w ramach programu rozpoczęły się w 2017 i 2018 r, to tak naprawdę dopiero od 12 września 2019 r. program wystartował w 100 proc. Pierwsze efekty zdrowotne będzie więc można ocenić po kilku latach jego funkcjonowania. Badania stanu zdrowia jamy ustnej dzieci i młodzieży są przeprowadzane co 4 lata, w związku z tym efekty programu będziemy analizować w późniejszym okresie. Natomiast możemy wskazać, jak wzrosła liczba świadczeń finansowanych ze środków NFZ, mówiła Józefa Szczurek-Żelazko.

W 2018 r. liczba świadczeń stomatologicznych udzielanych dzieciom wyniosła 187 077, natomiast do sierpnia 2019 r. było ich już 215. To właśnie efekt, który rząd chciał osiągnąć, mówiła w odpowiedzi na pytanie wiceminister zdrowia.

Natomiast na polu współpracy z samorządami  zdarzają się sytuacje, które wymagają wsparcia resortu zdrowia. Część samorządowców nie jest do końca świadomych, że świadczenia są w pełni finansowane z NFZ i nie obciążają budżetu gminy czy powiatu.

Samorządowcy często zwracają się do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o informację z kim mogą podpisać taką umowę, ponieważ w okolicy nie działa gabinet, chętny do współpracy na takich zasadach. Kontakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, właściwym oddziałem wojewódzkim, pomaga w znalezieniu właściwego podmiotu. Z takich informacji korzysta wiele samorządów.

Natomiast dentobusy przyjeżdżają, w zależności od potrzeb, nawet na kilka – kilkanaście dni. Pierwsze wizyty są wizytami profilaktycznymi, kontrolnymi. Następnie dziecko i rodzice są informowani, czy jest potrzeba ingerencji stomatologa, czy występują jakieś problemy zdrowotne, podkreślała Józefa Szczurek Żelazko.

 Czytaj także: Pytania o stomatologię podczas trwającego posiedzenia Sejmu