Dentysta z Głogowa zdobywcą "Korony Europy"

kan
12-01-2020, 16:02
Paweł Kośmiński lekarz dentysta z Głogowa  w ciągu dwóch lat zdobył najwyższe szczyty (lub wzniesienia) każdego z 46 krajów Europy.

Głogowianin jeszcze kilka lat temu nie spodziewałby się, że będzie czwartym Polakiem, który tego dokona, tym bardziej że, nie jest wielkim miłośnikiem chodzenia po górach. Ale czego się nie robi dla dobrego towarzystwa.

Część szczytów zdobywała też rodzina Pawła Kośmińskiego - żona  oraz ich trzy córki. - Każdy taki wyjazd trzeba było dokładnie zaplanować i przygotować począwszy od trasy dojazdu, a skończywszy na wariantach zdobycia góry i prognozie pogody. Idą z nami rodziny, więc nie może być miejsca na niepotrzebne ryzyko. Kilka razy zdarzyło nam się pobłądzić i wrócić do aut już po zmroku. Mieliśmy tak na Ukrainie. 

W skład Korony Europy wchodzi 46 szczytów. Aby ją zdobyć głogowianin przejechał samochodem 62 790 km, samolotem przeleciał 24 100 mil, promem przepłynął 1400 mil, a koleją przejechał 11 200 km. W sumie pokonał dystans 115 019 km.

- Korona Europy to znakomity pretekst aby zwiedzić nasz kontynent. Największym zaskoczeniem była dla mnie chyba Rumunia. Okazuje się, że to bardzo piękny i urokliwy kraj, a przy tym bezpieczny. Podobały mi się zwłaszcza wsie, które przypominają mi czasy dzieciństwa. Dziś takich wioseczek jak tam, w Polsce praktycznie już nie ma - wspomina.

Przekornie na koniec zostawił sobie najniższy szczyt - Monte Vaticano w Watykanie. Pan Paweł dokonał tego 3 stycznia tego roku. W drodze do celu towarzyszyła mu żona i dwie młodsze córki. 

Więcej: naszemiasto.pl