"Guma do żucia" sprzed 5,7 tys. lat zdradza tajemnice ówczesnych ludzi

en
26-12-2019, 08:46
Przed tysiącami lat ludzie żuli  bryłki smoły brzozowej. Okazuje się, że mimo upływu czasu, ten pradawny odpowiednik współczesnej gumy do żucia jest cennym archiwum szczegółowych informacji na temat ludzi i trybu ich życia.

Na południu Danii na terenie wykopalisk w Syltholm archeolodzy znaleźli bryłki smoły brzozowej sprzed 5,7 tys. lat, którą ktoś przeżuwał. Świadczyły o tym utrwalone w niej ślady zębów. Nie było to nic niezwykłego, bowiem w taki właśnie sposób oszukiwano głód lub starano się uśmierzyć ból zęba.

Najstarsze próbki przeżutej smoły znajdowane w Europie pochodziły z mezolitu (VIII - V tysiąclecie p.n.e.), zaś chemiczna analiza prowadzona metodą spektometrii masowej wskazywała, że materiał pochodził z  brzozy brodawkowatej.

Tym razem po raz pierwszy w historii udało się z tego substytutu gumy do żucia (a nie z fragmentów kości jak do tej pory) zidentyfikować kompletny genom człowieka, chwalili się naukowcy.

Po wyekstrahowaniu DNA, udało się ustalić, że osobą żującą smołę była kobieta w nieznanym wieku. Z pewnością jednak miała ciemną skórę, ciemne włosy i niebieskie oczy.  Na postawie pozostałości DNA wiadomo też co ostatnio jadła - z pewności były to orzechy laskowe i kaczka. Te informacje mogą sugerować, że mieszkańcy tych terenów intensywnie wykorzystywali nie tylko zasoby dzikiej przyrody, ale też radzili sobie z hodowlą zwierząt gospodarskich.

Co ciekawe ślady genetyczne świadczą także o składzie mikrobiomu jamy ustnej - znaleziono kilkanaście gatunków oportunistycznych i komensalnych bakterii oraz wirusów (w tym wirusa Epsteina -Barra). 

Archeolodzy wierzą, że ich odkrycie może mieć duże znaczenie w przyszłości, bowiem genetyczne informacje zachowane w przeżuwanych bryłkach smoły dają możliwość "podejrzenia" jak kiedyś żyli ludzie, jak wyglądali, co im dolegało, a nawet co jedli.

Więcej: Nature.com