Stomatologia: rodzice dzieci niepełnosprawnych w rozpaczy

ms
02-01-2020, 08:08
Członkinie stowarzyszenia Kaleidoskop, w którym matki z niepełnosprawnymi dziećmi gromadzą się jako grupa samopomocy - walczą z uporem o dentystę, który realizowałby zabiegi w znieczuleniu ogólnym. Bez skutku.

W przeszłości droga do dentysty była prostsza, dzieci przychodziły do miejscowego szpitala, gdzie leczenie stomatologiczne w znieczuleniu ogólnym było możliwe. Teraz taka szansa nie istnieje.

Z naszej miejscowości do kliniki stomatologicznej, opiekującej się dziećmi niepełnosprawnymi – to ponad 2 godziny jazdy samochodem – narzeka jedna z matek, która zmuszona jest jechać z cierpiącym potomkiem do … Salzburga.

Tak, do Salzburga, bowiem cała sytuacja nie dotyczy Polski a Austrii. Do niedawna mieszkańcy regionu Oberpinzgau mogli liczyć na dentystów ze szpitala w Mittersiller. Od połowy 2019 r. ta możliwość jest nieaktualna.

Działaczka Kalejdoskopu Julia Hofer uruchamia wszelkie możliwe kontakty, aby zaradzić trudnej sytuacji, w jakich znalazła się ona i rodzice jej podobni. We wrześniu 2019 r. odbył się okrągły stół z udziałem miejscowych władz i kierownictwa kliniki Tauern. Są obietnice, że po gruntownym remoncie szpitala w Mittersill zostanie ponownie zaoferowane leczenie stomatologiczne w znieczuleniu ogólnym. Niestety to wciąż tylko obietnice. – Wszystko miało zakończyć się pomyślnie w październiku 2019 r. Do dzisiaj jest cicho – narzeka Julia Hofer.

Julia Hofer umieściła petycję w sprawie uruchomienia stomatologii dla dzieci niepełnosprawnych w WhatsApp. Jej inicjatywę wsparło ok. 2 tys. osób.