Test ze śliny w skryningu raka jamy ustnej

kan
18-12-2019, 11:43
Test ze śliny wykrywa raka jamy ustnej u 80 proc. pacjentów, u których zdiagnozowano ten nowotwór. To nieoceniona pomoc w wykrywaniu tej choroby, gdyż rak umiejscowiony w w tyle jamy ustnej i w górnej części gardła (z powodu lokalizacji) jest trudny do zauważenia podczas rutynowego badania klinicznego, więc najczęściej wykrywany jest w zaawansowanym stadium.

- W skali świata rak jamy ustnej jest wykrywany u 115 tys. osób rocznie, jego występowanie bardzo szybko rośnie w krajach zachodnich z powodu zwiększonej ekspozycji na wirusy HPV, zwłaszcza u młodszych pacjentów. Opracowywane są metody, które mogą pomóc we wczesnej diagnostyce choroby, mówi prowadzący badania dr Tony Jun Huang z  Duke University Department of Mechanical Engineering and Materials Science. 

Międzynarodowy zespół naukowców wykorzystuje  zjawisko powierzchniowej fali akustycznej w systemach mikroprzepływowych do wykrywania obecności w ślinie wirusa brodawczaka ludzkiego  (HPV-16), patogena związanego z rozwojem raka jamy ustnej.

Mikropęcherzyki zdradzają raka
Mikropęcherzyki błonowe (egzosomy) to najczęściej kuliste struktury uwalniane przez komórki, w tym również komórki nowotworowe. Egzosomy  są obecne w wielu płynach ustrojowych człowieka: krwi, moczu, ślinie, nasieniu i płynie owodniowym. Powstawanie tych struktur jest ściśle kontrolowane, a ich funkcja oraz skład biochemiczny zależą od właściwości i rodzaju komórek, z których pochodzą. Egzosomy będąc nośnikami bioaktywnych cząsteczek: białek, mRNA i mikroRNA mogą odgrywać istotną rolę w komunikacji międzykomórkowej oraz w funkcjonowaniu m.in. komórek układu odpornościowego.

- Co ważne ich liczba zwiększa się przy różnego typu nowotworach. Dzięki technice mikroprzepływów można wydzielić ze śliny tylko egzosomy o konkretnej wielkości, a następnie sprawdzać, czy w tak skoncentrowanej próbce występują specyficzne markery nowotworowe. Taka możliwość sprawia, że technika ta staje się przydatna do diagnozowania rozwoju raka, w tym także wczesnych stadiów, oraz do opracowania nowych schematów leczenia. Pomaga również ocenić, który pacjent będzie dobrze reagował na radioterapię  - wyjaśnia zasadę działania opracowywanego narzędzia diagnostycznego dr Huang.

W badaniu naukowcy analizowali metodą mikroprzepływów próbki śliny pobrane od pacjentów ze zdiagnozowanym rakiem jamy ustnej, spowodowanym zakażeniem wirusem HPV. Test był skuteczny w 80 proc. przypadków. 

Nowa technika pozwala na szybkie (trwa nie dłużej niż pięć minut) wyizolowanie egzosomów, jest tania a zatem może być stosowana przez lekarza w gabinecie. Ponadto daje możliwość wielokrotnego i stałego monitorowania wzrostu guza i skuteczności leczenia, na co nie pozwala tradycyjna biopsja.

Więcej: Journal of Molecular Diagnostics