Dentysta zwróci 20 tys. franków za złe leczenie

ms
06-01-2020, 08:39
Implanty, które dentysta prowadzący praktykę w St. Gallen wszczepił pacjentce, były źle dobrane. Kobieta, która nie mogła gryźć pokarm, a nawet mówienie sprawiło jej trudności - złożyła skargę na dentystę.

Wydział Zdrowia, po rozpatrzeniu skargi, wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko dentyście. Stomatolog został upomniany za złamanie obowiązku „rzetelnej praktyki zawodowej” i naruszenie ustawy o zawodzie lekarza. Dentysta nie przyznał się do winy, odwołał się od tej decyzji do sądu administracyjnego. Ten oddalił skargę. W tej sytuacji dentysta zaskarżył wyrok Wydziału Zdrowia do sądu federalnego. Skarżył się m.in. na „arbitralną ocenę opinii lekarskiej” i „nieprawidłowe stosowanie prawa o zawodzie lekarza”.

Sąd Federalny także oddalił skargę, stwierdzając w orzeczeniu m.in., że dentysta nie przeprowadził należytej diagnostyki, źle zaplanował leczenie, a implanty umieścił zbyt blisko siebie „ignorując podstawowe zasady implantologii”. Także według opinii eksperta podstawowe zasady implantologii zostały „poważnie naruszone”. Biegli na podstawie zdjęć rentgenowskich wyraźnie wskazali, gdzie leżą błędy dentysty.

Sąd Federalny stwierdził również, że leczenie należy koniecznie skorygować.

Dentysta nie negował faktu, że wykonana praca wymaga naprawy. Problemem jest jednak brak zgody na korektę pacjentki.

Sędziowie orzekli, że nawet jeśli był to pierwszy przypadek niewłaściwego postępowania, podstawowe zasady zostały poważnie naruszone. Nie koniec na tym. Okazało się, że dentysta źle rozliczył wykonane świadczenia, a wywiad medyczny nie został zapisany w dokumentacji zgodnie z wytycznymi.

Według wyroku sędziów dentysta musi pokryć koszty zabiegu (20 tys. franków), nałożono na niego także czasowy zakaz wykonywania zawodu.

Wyrok 2C_222 / 2019