Bogumin jest czeski, ale problemy ze stomatologami jakby znajome

ms
02-11-2019, 07:46
Tuż przy granicy z Polską, w czeskim Boguminie (21 tys. mieszkańców) zastanawiają się jak zażegnać grożący kryzys stomatologiczny, bo pod koniec 2019 r. dwa z siedmiu gabinetów stomatologicznych zakończy działanie.

Według burmistrza miasta Petra Víchy z niewystarczającą liczbą stomatologów boryka się cała Republika Czeska. W tym względzie kryzys miastu zagroził już przed dwoma laty, kiedy stomatolog Jarmila Wnuková otrzymała wypowiedzenie umowy najmu z pomieszczeń w jednym z miejscowych zakładów przemysłowych. Miasto zapewniło jej wówczas gabinet stomatologiczny w ośrodku zdrowia. Dzięki temu dentystka mogła przedłużyć działanie swojej praktyki, teraz jednak postanowiła definitywnie skończyć ze świadczeniem usług stomatologicznych. Jarmila Wnuková przechodzi z końcem 2019 r. na emeryturę. Pomieszczenia jej gabinetu zostaną zaoferowane ewentualnemu następcy.

Miasto stara się odkupić sprzęt stomatologiczny oraz unit od drugiej odchodzącej dentystki, żeby mogło nowemu stomatologowi oddać do dyspozycji kompletnie wyposażony gabinet dentystyczny. Władze miasta chcą także zapewnić następcy zakwaterowanie w mieszkaniu komunalnym.

W większych czeskich miastach lekarzy dentystów jest pod dostatkiem, jednak wielu z nich odrzuca możliwość współpracy z zakładami ubezpieczeń zdrowotnych. W takich gabinetach lekarskich bowiem realizowany jest tylko ograniczony zakres zabiegów. Na prowincji z lekarzami dentystami jest wyjątkowo źle.

Więcej: zwrot.cz