Opieka stomatologiczna nad uczniami na papierze

ms
19-08-2019, 08:30
Niespełna miesiąc zostało do momentu, w którym uczniowie mają być objęci opieką stomatologiczną i ogólnie profilaktyką zdrowotną. Najlepiej, aby to się odbywało w ramach gabinetów zapewniających opiekę medyczną w szkole. Ale tak nie będzie.

Od 12 września 2019 r. zacznie obowiązywać ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami, nakładająca na organ prowadzący szkołę m.in. zapewnienie dostępu do lekarza dentysty. Z reguły są to władze samorządowe, które również z reguły ograniczają się do znalezienia świadczeniodawcy, mającego podpisany kontrakt z NFZ na świadczenie usług stomatologicznych dla dzieci i młodzieży. Chodzi o zobowiązanie się lekarzy dentystów do przyjmowania w swoim gabinecie w określonym czasie uczniów określonej szkoły.

W zakresie edukacji zdrowotnej i promocji zdrowia, w sprawowaniu opieki stomatologicznej nad uczniami może uczestniczyć również higienistka stomatologiczna (pod nadzorem lekarza dentysty).

Tylko tyle i aż tyle, gdyż do wyjątków należeć będzie sytuacja, w której władze samorządowe wyasygnują na opiekę stomatologiczną nad uczniami jakiekolwiek pieniądze. Jeśli tak, to wytworzy się sytuacja przypominająca mieszanie łyżeczką nieposłodzonej herbaty.

Zgodnie z ustawą o opiece zdrowotnej nad uczniami gabinet dentystyczny może znajdować się w szkole, ale także poza nią - w miejscu wykonywania działalności leczniczej przez świadczeniodawcę. Pod uwagę brany będzie również dentobus. Nie do wszystkich dotrze mobilny gabinet dentystyczny. W konkretnej szkole może pojawić się raz  na kilka lat, częściej nie będzie to możliwe, a zatem budowanie systemu opieki stomatologicznej na dentobusach tworzy iluzję. Mobilne gabinety jeżdżą od szkoły do szkoły, ale przede wszystkim powinny pokazywać się w regionach, które są białymi plamami na mapach stomatologicznych usług dla dzieci i młodzieży.