Oskarżenia o nieprawidłowe leczenie kanałowe kobiety w ciąży

ms
19-08-2019, 07:48
Kobieta w szóstym miesiącu ciąży, z powodu bólu zęba, trafiła do jednego ze słupskich gabinetów stomatologicznych na Osiedlu Niepodległości. Tam przeprowadzono leczenie kanałowe, ale niestety z kiepskim rezultatem. Ból nie ustąpił.

Nie tyle ból nie ustąpił, co na drugi dzień się spotęgował. Dentystka zaleciła środki przeciwbólowe. Pacjentka nie chciała jednak przyjmować tego typu specyfików ze względu na fakt, że mogło to być niebezpieczne dla dziecka.

Wobec faktu, że ból się nasilał kobieta szukała ratunku na oddziale chirurgii szczękowej słupskiego szpitala. Uznano, że ząb nie kwalifikował się do leczenia kanałowego i trzeba go usunąć. Zabieg wykonano w znieczuleniu. Po nocy spędzonej w szpitalu pacjentka wróciła do domu, przy czym niestety musiała przyjmować antybiotyk.

- Nie wiem jak to wpłynie na moją ciążę i dziecko. Dentystka nie odbiera ode mnie telefonu i nie mogę się z nią skontaktować – relacjonowała pacjentka sytuację portalowi gp24.pl.

Kobieta została poinstruowana, że może dochodzić swoich racji z pomocą Rzecznika Praw Pacjenta, który na podstawie stosownego wniosku przedstawiającego sytuację może  wszcząć postępowanie wyjaśniające.

Pacjentka ma także prawo żądać od dyrektora placówki medycznej, w której zrealizowano nieprawidłowe leczenie, odniesienia się do wykonanych przez dentystkę procedur.

Istnieje także możliwość wnioskowania o wyjaśnienie sytuacji przez Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy. W końcu ciężarna może składać skargę również do Okręgowej Izby Lekarskiej.