Jak dentystka o uznanie choroby zawodowej i rentę walczyła

en
06-08-2019, 11:17
Dentystka cierpiała na zespół cieśni nadgarstka, dolegliwości uniemożliwiały jej pracę, więc starała się o rentę, tocząc spór z ZUS. Sprawa trafiła do sądu, ale ten renty jej nie przyznał.

Dentystka podała  Zakład Ubezpieczeń Społecznych do sądu, domagając się renty z tytułu niezdolności do pracy - w związku z chorobą zawodową.

W listopadzie 2017 r. ZUS odmówił kobiecie prawa do renty wskazując, że Komisja Lekarska ZUS wydała jednoznaczne orzeczenie, według którego dentystka nie jest osobą niezdolną do pracy w związku z chorobą zawodową.

Co ustalił Sąd Okręgowy 
Dentystka prowadziła prywatny gabinet stomatologiczny. W marcu 2004 r. po raz pierwszy wystąpiła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie na jej rzecz prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Organ rentowy w czerwcu 2004 r. przyznał jej prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy od 27 marca 2004 r. tj. od daty zaprzestania pobierania zasiłku chorobowego do 31 marca 2005 r. 

W marcu 2005 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny  stwierdził u powódki chorobę zawodową – zespół cieśni nadgarstka prawego. I w tym samym miesiącu kobieta wystąpiła o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową. Organ rentowy decyzją z 19 maja 2005 r. przyznał jej taką z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową do 30 kwietnia 2007 r., z kolei decyzją z dnia 18 czerwca 2007 r. ponownie ustalono prawo do analogicznej renty  do  30 listopada 2007 r.

Jednak, gdy po raz kolejny starała się o przedłużenie renty, lekarz orzecznik ZUS  30 listopada 2007 r. stwierdził, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy, i w konsekwencji odmówiono jej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

W  sierpniu 2017 r. dentystka po raz kolejny wystąpiła do organu rentowego z wnioskiem o przyznanie na jej rzecz prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową. Została skierowana na badanie lekarskie, a lekarz orzecznik ZUS w listopadzie 2017 r. po raz kolejny uznał, że  nie jest ona niezdolna do pracy. Na tej podstawie, decyzją z 11 grudnia 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, działając na podstawie ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270) odmówił kobiecie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w lutym 2018 r. wydał taką samą decyzję jak w decyzji z  grudnia 2017 r. Organ rentowy uzupełnił jedynie decyzję o zapis, dotyczący odmowy dentystce prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową, ponieważ we wcześniejszej decyzji uwzględnił, jedynie rentę z tytułu niezdolności do pracy.

W związku z niekorzystną decyzją organu rentowego, dentystka złożyła odwołanie do sądu. Sąd zaś poprosił o opinię biegłych sądowych, by ustalić czy powódka jest zdolna, czy też całkowicie lub częściowo do pracy niezdolna.

Opinie biegłych sądowych
Neurolog rozpoznała u powódki zespół cieśni nadgarstka prawego z dekompresacją nerwu pośrodkowego i łokciowego, z powodu której była operowana dwukrotnie w 2003 r. i w 2004 r. Następnie była leczona w poradni neurologicznej. W ocenie biegłej zastosowane leczenie farmakologiczne i operacyjne pozwoliły na uzyskanie poprawy stanu zdrowia dentystki.

Stwierdzone schorzenia kręgosłupa przebiegają z okresami zaostrzeń i remisji objawów, wymagają dalszego leczenia i rehabilitacji w okresach zaostrzeń dolegliwości, ale mogą być leczone w ramach czasowej niezdolności do pracy. Przy aktualnym stopniu zaawansowania i nasileniu objawów nie powodują znaczącego trwałego upośledzenia funkcji organizmu.  Biegła wskazała, że mimo wykonywanej przez dentystkę pracy stomatologa rozpoznany u niej zespół cieśni nadgarstka oraz stwierdzone zmiany zwyrodnieniowe oraz cechy dyskopatii kręgosłupa bez istotnych objawów neurologicznych nie dają podstaw do uznania niezdolności do pracy, w tym brak niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową.

Ortopeda, podobnie jak biegła neurolog, rozpoznał u odwołującej dyskopatię kręgosłupa bez upośledzenia sprawności i bez objawów zespołu bólowego. Dentystka ma łagodną cieśń nadgarstka, a dyskopatia szyjnej (bez stenozy) tylko w niewielkim stopniu ogranicza ruchomość i to nie powoduje także jakiejkolwiek niezdolności do pracy. Zatem jest zdolna do pracy.

Kardiolog zaś ocenił, że istniejące u powódki od wielu lat nadciśnienie tętnicze jest dobrze kontrolowane za pomocą leków hipotensyjnych i nie doprowadziło do narządowych powikłań nadciśnienia. Układ krążenia jest wydolny, nie stwierdził zaburzeń rytmu, ani objawów niewydolności wieńcowej. 

I właśnie te opinie biegłych sądowych Sąd uznał za materiał kluczowy dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż dowody te pozwoliły na dokładne określenie zakresu dysfunkcji, jakie występują w stanie zdrowia dentystki.

Zdaniem Sądu są one wyczerpujące i pozwalają wydać orzeczenie - odwołanie, które dentystka złożyła od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest niezasadne!

Co to znaczy być niezdolnym do pracy?
W rozpoznawanej sprawie spór pomiędzy stronami koncentrował się wokół kwestii, czy ubezpieczona jest niezdolna do pracy i czy niezdolność ta pozostaje w związku z chorobą zawodową. Ubezpieczona zatem powinna wykazać, że stwierdzona u niej w 2005 r. choroba zawodowa - w postaci zespołu cieśni nadgarstka prawego pochodzenia zawodowego - powoduje niezdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Sporządzone w niniejszej sprawie opinie główne i uzupełniające biegłych sądowych nie pozostawiają wątpliwości, co do tego, że ubezpieczona nie spełnia przesłanek wskazanych powyżej przepisów tj. nie jest osobą niezdolną do pracy na stanowisku lekarza-stomatologa - wyrokowali sędziowie.

W tych okolicznościach Sąd uznał stanowisko organu rentowego za prawidłowe. Dentystka bowiem nie spełnia wszystkich, wymaganych przepisami warunków przyznania jej dochodzonego świadczenia – nie jest niezdolna do pracy w związku z chorobą zawodową.

Sygn. akt VII U 233/18