Koniec z punktozą. MNiSW ogłasza nowy wykaz czasopism i recenzowanych materiałów

ms
02-08-2019, 10:17
Prawie 31 tysięcy – tyle pozycji liczy nowy wykaz naukowych czasopism i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych. To drugi podstawowy wykaz – obok wykazu wydawnictw – na którym opiera się nowy system ewaluacji jakości działalności naukowej, wprowadzony przez reformę Gowina.

Efekt? Badacze będą publikować więcej wartościowych prac w bardziej prestiżowych tytułach, a polska nauka wzmocni swą pozycję w międzynarodowym obiegu myśli.

Nowy wykaz tutaj

Reforma szkolnictwa wyższego i nauki diametralnie odmieniła polski system ewaluacji. Zgodnie z Konstytucją dla Nauki każdy pracownik naukowy musi przedstawić do oceny swoje osiągnięcia – dotychczas wydziały wystawiały jedynie najlepszych pracowników. Badacze będą mogli wskazać do ewaluacji maksymalnie 4 publikacje w ciągu 4 lat. To ukróci niekorzystne zjawisko punktozy, czyli pogoni za jak największą liczbą marnej jakości publikacji.

Poza tym uczelnie oceniane będą w ramach dyscyplin, a nie jednostek organizacyjnych (np. wydziałów). Dzięki temu naukowcy reprezentujący jedną dyscyplinę, ale pracujący w różnych wydziałach, połączą siły i talenty.

To wszystko sprawi, że uczeni będą mogli skupić się na wartościowych badaniach, a efekty ich pracy wywrą większy i trwalszy wpływ na światową naukę.

Nowy wykaz czasopism. Dlaczego jest konieczny?
Ministerialny wykaz czasopism opiera się w dużej mierze na międzynarodowych bazach interdyscyplinarnych o dużym zasięgu, które indeksują publikacje wysokiej jakości. Takimi czołowymi bazami są np. Web of Science czy Scopus. Międzynarodowy charakter baz nie oznacza jednak, że nie obejmują one pozycji polskojęzycznych. Wprost przeciwnie – w tej chwili w Scopusie i Web of Science zindeksowanych jest kilkaset polskich czasopism. Ponad 100 wydawanych jest w języku polskim.

Prestiż i wysokie standardy publikacyjne, którymi odznaczają się międzynarodowe bazy, wpłyną w pozytywny sposób na polski naukowy rynek wydawniczy.

Do tej pory pogoń za publikacjami generowała w naszym kraju wysyp wciąż nowych tytułów. Co roku ukazywało się około 200 nowych czasopism naukowych, a cykl ich życia nie przekraczał z reguły 2-3 lat. Często miały one znaczenie jedynie lokalne i nie pretendowały do włączenia się w szerszy, międzynarodowy, a nawet ogólnopolski dialog. Oprócz tego aż 60 proc. polskich czasopism naukowych miewało opóźnienia wydawnicze ze względu na brak odpowiedniej liczby artykułów do publikacji. To najlepiej pokazuje skalę niekorzystnych zjawisk.

Jakie czasopisma wchodzą w skład nowego wykazu?
1. Czasopisma naukowe uwzględnione w międzynarodowej bazie to
a. Scopus
b. Web of Science (Core Collection):
- Science Citation Index Expanded,
- Social Sciences Citation Index,
- Arts & Humanities Citation Index,
- Emerging Sources Citation Index.

2. Recenzowane materiały z konferencji międzynarodowych uwzględnionych w bazie informatycznych konferencji naukowych The Computing Research and Education Association of Australasia (CORE).

3. Czasopisma  naukowe  ujęte  w międzynarodowej bazie  ERIH+, ale nieujęte w bazach Scopus i WoS Core Collection, które w wyniku oceny eksperckiej zostały uznane (przez zespoły powołane dla dyscyplin naukowych w dziedzinie nauk humanistycznych, dziedzinie nauk społecznych i dziedzinie nauk teologicznych) za posiadające międzynarodową renomę i szczególny wpływ na rozwój danej dyscypliny naukowej, a także za spełniające standardy etyczne.

4. Czasopisma naukowe finansowane w ramach programu „Wsparcie dla czasopism naukowych”, który obejmuje 484 polskich czasopism.

W wykazie ostatecznie ujęto 30 676 pozycji (czasopism naukowych jest 29 037, a materiałów z konferencji – 1 639). Stanowi to wzrost o ponad 61 proc. w stosunku do starego wykazu czasopism ogłoszonego w styczniu 2017 roku. Poprzedni wykaz obejmował jedynie 19 014 tytułów.

Wykaz czasopism – jak ustalano punktację?
Czasopismom naukowym i recenzowanym materiałom z konferencji międzynarodowych można było przyznać: 20, 40, 70, 100, 140 albo 200 punktów.

Kto o tym decydował?
Eksperci. A konkretnie blisko 400 czołowych polskich uczonych, reprezentujących wszystkie dyscypliny. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego powołało w tym celu 44 zespoły doradcze, a w końcową fazę opracowywania wykazu włączeni byli członkowie Komisji Ewaluacji Nauki.

Poszczególne tytuły z międzynarodowych baz i programu „Wsparcie dla czasopism naukowych” zostały poddane kilkuetapowej ocenie eksperckiej. W skrócie proces przyznawania punktów wyglądał następująco:
- w Ośrodku Przetwarzania Informacji nastąpiła symulacja wstępnej punktacji w odniesieniu do 6 wskaźników wpływu dla każdej z dyscyplin;
- zespoły doradcze wybrały 2 charakterystyczne wskaźniki wpływu dla każdej z dyscyplin. Dzięki temu do oceny czasopism naukowych reprezentujących daną dyscyplinę naukową wykorzystywano wskaźniki, które najbardziej odpowiadały wzorcom publikowania w poszczególnych dyscyplinach;
- na podstawie wskazanych przez ekspertów wskaźników ustalano wstępną punktację;
- następnie zespoły powołane dla dyscyplin w dziedzinie nauk humanistycznych, społecznych i teologicznych wskazały najbardziej wartościowe czasopisma naukowe z bazy ERIH+;
- wchodzące do ministerialnego wykazu czasopisma z bazy ERIH+ oraz czasopisma z programu „Wsparcie dla czasopism naukowych” otrzymywały wstępnie 20 pkt;
- zespoły doradcze dokonały analizy i korekty wstępnej punktacji (maksymalnie o dwa progi punktowe) i przekazały efekty swojej pracy Komisji Ewaluacji Nauki (KEN);
- KEN po weryfikacji zmian proponowanych przez zespoły doradcze przekazał projekt wykazu ministrowi nauki i szkolnictwa wyższego.

Prace trwały cały rok
Jednak prace nad formułą wykazu i sposobem jego sporządzania trwały znacznie dłużej. Początek nastąpił 1 sierpnia 2018 r., gdy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie sporządzenia wykazów czasopism i wydawnictw.