Co tam USA, Kanada - eldorado dla dentystów jest gdzie indziej

ms
28-06-2019, 11:45
Pomimo narzekań i wskazywania zagrożeń - praca w ochronie zdrowia jest na całym świecie postrzegana jako atrakcyjna, a zawód dentystów – atrakcyjny w sposób szczególny. Tak jest po części – ze względu na zarobki. Jak to jest na świecie? Gdzie dentysta powinien pracować, aby – przynajmniej ze względu na zarobki – nie narzekać?

Analizę zarobków lekarzy dentystów, ale także kosztów utrzymania w 24 państwach całego świata przeprowadził dentistrybusiness.com. Faktem jest, że podane zestawienie oparte jest na średnich wielkościach, a to - jak utrzymują statystycy – jest bodajże najmniej wiarygodnym wskaźnikiem, ale tak jak w przypadku demokracji – nikt jeszcze nic lepszego nie wymyślił.

Jak zastrzegają autorzy opracowania, wynagrodzenie dentysty różni się nie tylko: - od dziedziny stomatologii, w której się specjalizuje (np. endodoncja, ortodoncja, periodontologia, protetyka), - od lat spędzonych w zawodzie (doświadczenie), - od rejonu kraju, w którym funkcjonuje, ale także w dużej mierze od polityki państwa realizowanej w sferze ochrony zdrowia.

Z podanego zestawienia wynika, że pod względem zarobków konkurencję dystansuje lekarz dentysta pracujący w Hiszpanii. Jego średnie roczne zarobki sięgają 176 tys. USD, podczas gdy na drugiej pozycji pod tym względem sytuuje się Szwajcaria 96,8 tys. USD, a trzecie - Norwegii 93,1 tys. USD. Dysproporcja pomiędzy Hiszpanią a dwoma następnymi krajami (80 proc.) robi wrażenie. Poraża to, iż biorąc pod uwagę Czechy różnica ta zamienia się w przepaść (niemal czternastokrotna różnica!).

Oczywiście drugą, równie ważną składową są koszty prowadzenia praktyki stomatologicznej, ale na ten temat raport nie mówi nic. Natomiast autorzy opracowania podają inny wskaźnik tzw. indeks Big Mac, który umożliwia ocenę kosztów utrzymania w danym państwie. Oczywiście i ten wskaźnik daleki jest od dokładnego opisu rzeczywistości, jednak tę rzeczywistość przybliża.

Z analizy dostępnych danych wynika, że najwyższe koszty utrzymania występuje w Szwajcarii (7,50 USD koszt kanapki Big Mac). Kraj ten zdecydowanie wyprzedza takie państwa jak: Norwegia (6,80), Szwecja (4,97), USA (4,79), Finlandia (4,75), Kanada (4,64). Najniższe koszty utrzymania rejestrowane są w Indiach (1,86), RPA (2,22), Chinach (2,77).

W Hiszpanii koszty utrzymania – co prawda - nie należą do najniższych (4,28), ale ze względu na wysokie zarobki – dentyści tam pracujący mogą zakupić za roczne wynagrodzenie ponad 41 tys. kanapek Big Mac. To rekord. Zdecydowanie poniżej tego pułapu plasuje się druga na tej liście Japonia (22,8 tys. kanapek), Kanada (17,6 tys.), Singapur (17,2 tys.), Australia (17,0 tys.). Ciekawe, że na tej liści szóste miejsce zajmują Chiny (16,6 tys.), chociaż pod względem zarobków jest na trzynastej pozycji.

 

hcc On-line

Retransmisja sesji:

Stomatologia – partner z potencjałem